Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: certyfikaty z kopalni doświadczalnej

fot: Kajetan Berezowski

Dr inż. Michał Górny, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Przeciwwybuchowego w GIG-KD Barbara, prezentuje jedno ze stanowisk badawczych. Jak powiada, w systemie IECEx zasady są ściśle określone i przejrzyste

fot: Kajetan Berezowski

Zwiększenie automatyzacji procesów przemysłowych pociąga za sobą potrzebę coraz szerszego stosowania urządzeń w przestrzeniach zagrożonych wybuchem. Do takich miejsc należą m.in. podziemne wyrobiska zagrożone wybuchem metanu lub pyłu węglowego. Uznaną jednostką certyfikująca jest w tej dziedzinie Główny Instytut Górnictwa.

W europejskim obszarze gospodarczym wprowadzanie na rynek urządzeń "w wykonaniu przeciwwybuchowym" (przeznaczonych do stosowania w strefach zagrożonych wybuchem - przyp. red.) uregulowane jest dyrektywą 94/9/WE (tzw. ATEX). Chodzi tu o urządzenia elektryczne, mechaniczne i silniki spalinowe.

Tymczasem coraz więcej maszyn i urządzeń górniczych produkowanych w Europie, zwłaszcza w Polsce, trafia do odbiorców pozaeuropejskich. Dlatego ich wytwórcy i odbiorcy stworzyli pod egidą IEC (Międzynarodowej Komisji Elektrotechnicznej) dobrowolny system certyfikacji, znany pod nazwą IECEx. Wprowadza on kilka schematów oceny zgodności, gwarantujących, że urządzenia i systemy produkowane są według uznanych w świecie zasad bezpieczeństwa. Jedną z jednostek certyfikujących w ramach schematu IECEx jest Główny Instytut Górnictwa - Kopalnia Doświadczalna Barbara.

Niezbędny był audyt
- Marka KDB (Kopalnia Doświadczalna Barbara - przyp. red.) od dawna znana jest w Polsce i na świecie, ponieważ profilaktyka przeciwwybuchowa bierze swój początek właśnie z górnictwa. Jednak certyfikacja według systemu IECEx, to nasze najnowsze osiągnięcie. Dysponujemy w tym względzie odpowiednim zapleczem naukowo-badawczym i kadrą dobrze przygotowanych ekspertów - wyjaśnia prof. Krzysztof Cybulski, dyrektor KD Barbara.

Obecnie na świecie działają 44 jednostki certyfikacyjne systemu IECEx. Włączenie GIG - KD Barbara do tego szacownego gremium wymagało przeprowadzenia stosownego audytu. Dokonała go w 2010 r. międzynarodowa grupa specjalistów z Wielkiej Brytanii, Francji, Australii i Szwajcarii.

- Był to najszerszy ze wszystkich dotychczasowych audytów, ponieważ dotyczył całego spektrum działalności naszej instytucji, merytorycznego i kompetencyjnego. Trwająca tydzień procedura certyfikacyjna zakończona została pełnym sukcesem - dodaje prof. Cybulski.

W ciągu minionych dwóch lat Główny Instytut Górnictwa - Kopalnia Doświadczalna Barbara wydała kilkadziesiąt certyfikatów dla wytwórców eksportujących swe urządzenia do RPA, Australii, Chin i krajów Ameryki Południowej. Chodzi głównie o rodzimych producentów

- spółki Damel, Celma oraz Grupy Famur i Kopex. Ze względu na fakt, że urządzenia górnicze skonstruowane są z elementów wcześniej certyfikowanych, nie ma konieczności poddawania ich ponownej certyfikacji.

Przejrzyste reguły
- W systemie IECEx zasady są ściśle określone i przejrzyste. Jego stosowanie zwiększa bezpieczeństwo, pozwala na natychmiastową weryfikację certyfikatu i przynosi oszczędności związane z kosztami dodatkowych badań, które w tej sytuacji nie są już potrzebne - tłumaczy dr inż. Michał Górny, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Przeciwwybuchowego w GIG KD Barbara.

Warto dodać, że Kopalnia Doświadczalna Barbara certyfikuje maszyny i urządzenia także na rynek pozagórniczy, dla kopalń ropy, gazu i zakładów petrochemicznych. Tak szeroka działalność możliwa jest dzięki stale doskonalonemu zapleczu, na które składa się ponad 300 przyrządów i stanowisk badawczych. Same roczne koszty, związane z utrzymaniem ich parametrów metrologicznych, w jednym tylko Zakładzie Bezpieczeństwa Przeciwwybuchowego sięgają 100 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.