Górnictwo: Cena surowca, zwłaszcza gazowo-koksowego, bije nienotowane od lat rekordy

fot: ARC

Załoga ruchu Rydułtowy kopalni ROW podkręciła tempo. Górnicy zdołali wypracować od początku roku nadwyżkę w ilości ok. 125 tys. t wydobytego surowca

fot: ARC

Węgiel o bardzo dobrych parametrach jakościowych produkuje ruch Rydułtowy kopalni ROW. Zarówno surowiec energetyczny, jak i koksowy sprzedają się bardzo dobrze. Załoga przygotowuje nowe ściany. W 2022 r. ruszą jeszcze dwie.

Rydułtowski zakład górniczy prowadzi obecnie wydobycie z dwóch ścian: II-E2 w pokładach 712/1-2 i 713/1-2 oraz w ścianie XI-E1 w pokładzie 703/1-2. Wybiegi obydwu miały w momencie rozruchu ok. 1000 m, podobnie jak długości – ok. 160 m. Miąższość pierwszej ściany wynosi od 3,3 m do 3,7 m. W przypadku ściany XI-E1 w pokładzie 703/1-2 miąższość kształtuje się na poziomie 2 m.

– W ścianie II-E2 załodze pozostało jeszcze do wybrania ok. 540 m, a w ścianie XI-E1 to ok. 700 m – wylicza Marian Rosa, kierownik robót górniczych ds. przygotówek.

Podkręcili tempo
Mimo obecności wszystkich możliwych zagrożeń towarzyszących eksploatacji: tąpaniowego, wodnego, metanowego i klimatycznego, dobowe wydobycie sięga 6400 t. Warto podkreślić, że od początku br. górnicy z Rydułtów mocno podkręcili tempo. Zdołali nawet wypracować od początku roku nadwyżkę w ilości ok. 125 tys. t wydobytego surowca.

– Za to należy pochwalić załogę. Tym bardziej że zmagamy się z zagrożeniem klimatycznym. Stosujemy klimatyzację lokalną zasilaną centralnie. W ścianie XI-E1 dają o sobie znać zaburzenia geologiczne w postaci uskoków i zmian miąższości pokładu. Stosujemy strzelania odprężające, a w weekendy torpedujące. Otwory o długości 30 m wiercone są co 20 m wyprzedzająco przed frontem ściany. Ta profilaktyka nam się dobrze sprawdza – dodaje Marian Rosa.

Ruch Rydułtowy produkuje obecnie zarówno węgiel energetyczny, jak i koksowy.

– Ze względu na wysoką spiekalność węgla energetycznego odpada niestety produkcja poszukiwanego na rynku ekogroszku. Pewnie szkoda, ale za to dobre parametry jakościowe ma węgiel gazowo-koksowy typu 34,2. Z kolei węgiel energetyczny charakteryzuje się wartością opałową na poziomie pomiędzy 24 a 30 MJ/kg. Ma niską zawartość siarki i popiołu, do 8 proc. Wszystkie sortymenty dobrze się sprzedają. Cena węgla, zwłaszcza gazowo-koksowego, osiąga najwyższe od lat poziomy – zwraca uwagę Krystian Gembalczyk, szef przeróbki mechanicznej węgla w rydułtowskiej kopalni.

Równolegle ruch Rydułtowy prowadzi roboty przygotowawcze w siedmiu przodkach. Brygady własne wykonują prace w sześciu, w siódmym zadania realizuje firma zewnętrzna. I na tym froncie robót tempo jest zadowalające. Dopiero co górnicy z oddziału GRP3-R oddali do zbrojenia dowierzchnię V-E-E1. W maju ma tam ruszyć ściana V-E-E1 w pokładach 712/1-2 i 713/1-2.

– Nie będzie to łatwa ściana do fedrowania – uprzedza Zbigniew Czubak, kierownik robót górniczych ds. zbrojeń, likwidacji, przewozu dołowego i transportu.

Ściana ze specyfiką
– Ściana ta ma swoją geologiczną specyfikę. Przede wszystkim będziemy mieć do czynienia ze zmiennym nachyleniem poprzecznym od -18 do +18 stopni. Spore jest też pofałdowanie pokładu. Większość elementów sekcji obudowy zmechanizowanej będzie transportowana bezpośrednio z powierzchni. Są bowiem po remoncie. W sumie pojadą na odcinku 4 km, nie eliminując w tym czasie pozostałego ruchu. Ze względu na bezpieczeństwo prac transportowych w dowierzchni V-E-E1 trzeba będzie zastosować asekurację w postaci dodatkowego kołowrotu. A zatem pełna mobilizacja, zarówno w transporcie, jak i na przygotówkach. W sumie zabudowanych zostanie ponad 120 sekcji. Pracy będzie sporo, ale terminów dotrzymamy. Mamy młodą, pracowitą załogę. Dla wielu górników ta ściana będzie pierwszą o większym stopniu trudności – wyjaśnia.

Wiadomo już, jaki kombajn ruszy w ścianie V-E-E1. To Joy 4L20. Inżynierowie z Rydułtów rozważają co prawda w razie trudności wprowadzenie pewnych modyfikacji w jego konstrukcji. Lecz, jak tłumaczą, na etapie samego rozruchu nie będzie to konieczne.

Ściana V-E-E1 kryje ok. 483 tys. ton surowca gazowo-koksowego. Jest więc po co sięgać.

Poza tym w br. w ruchu Rydułtowy ruszą jeszcze dwie ściany: IV-E-E1 oraz VI-E1. Obie – podobnie jak poprzednie – w pokładach 712/1-2 i 713/1-2. Tym razem warunki geologiczno-górnicze mają być dla załogi nieco łaskawsze. Miąższość pokładu w ścianie IV-E-E1 przekroczy 3,5 m, a w ścianie VI-E1 sięgnie 3 m, natomiast wybiegi dla obu ścian będą miały ok. 1000 m. Pierwsza ściana oddana zostanie na przełomie maja i czerwca. Kolejna w IV kwartale br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.