Górnictwo: Caterpillar dostarczy obudowy z Niemiec do Pensylwanii

1479301181 obudowa cat com

fot: cat.com

Niemiecka fabryka wyprodukuje 285 obudów ścianowych dla kopalni w USA

fot: cat.com

Kompania górnicza CNX Coal Resources LP zamówiła 285 obudów ścianowych Caterpillara dla swej kopalni Enlow Fork w południowo-zachodniej Pednsylwanii w USA. Największa głębinowa amerykańska kopalnia składa się z trzech ruchów wydobywczych i produkuje ponad 20 mln t węgla rocznie.

W ruchu Enlow Fork obecnie pracują dwie ściany dostarczające 8,2 mln t węgla ze złoża Pittsburgh 8. Producent maszyn Caterpillar zaopatrzy zakład w 274 obudowy samokroczące oraz 11 kompletów zbrojeń do chodników przyścianowych. Sprzęt wyprodukowany zostanie w niemieckiej fabryce w Lünen i trafi do USA w pierwszej połowie 2017 r.

Firma CNX Coal Resources zamierza też wyposażyć ścianę w system elektro-hydraulicznego sterowania, który pozwoli zautomatyzować działanie kombajnu, postęp ściany i odstawę urobku. System PMC-R - jak podaje producent - posiada moc obliczeniową i prędkość przesyłu danych, które umożliwiają zdalne kierowanie ruchem ściany i półautomatyczne operacje urabiania. W kopalniach CNX pracuje teraz już 5 kombajnów ścianowych, wzbogaconych o system PMC-R.

Spodziewana żywotność obudów wynosi 60 tys. cykli. Zostaną one zamontowane w ścianie wysokiej na 1,75 m, z naciskiem stropu 846 kN/m kw. Zestaw obudów samokroczących może pracować w pokładach o miąższości od 1295 do 2743 mm, a urządzenia na początku i końcu ściany można zabudować w chodnikach do 3 m wysokości.

Caterpillar informuje, że dostarczy do kopalń CNX także system monitoringu załogi, zaprojektowany w celu zwiększenia bezieczeństwa pracy w ścianie. Górnicy wyposażeni są w nadajniki radiowe (RFiD), których położenie wykrywają wraz z rozpoznaniem konkretnej osoby detektory zamontowane w obudowach. System samoczynnie zatrzymuje ruch obudowy w razie wykrycia człowieka w niebezpiecznym miejscu.

CNX Coal Resources to spółka utworzona przez giełdowego giganta Consol Energy do zarządzania i rozbudowy wszystkich należących do grupy Consol kopalni węgla energetycznego w Pensylwanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.