Górnictwo: Bogusław Hutek podkreślił, że harmonogram protestów jest cały czas aktualny

fot: Kajetan Berezowski

- Myśmy przystąpili do rozmów w dobrej wierze, pełni nadziei na uzyskanie porozumienia - stwierdził Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności

fot: Kajetan Berezowski

- Podpisaliśmy protokół rozbieżności, nie chcemy zaogniać sprawy, harmonogram jest, wiemy, co dalej robić – podsumował Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności, po zakończonych w piątek (7 bm.) negocjacjach płacowych w Polskiej Grupie Górniczej. Toczą się one pomiędzy stroną związkową a zarządem PGG.

- Zarząd nie zaproponował nic, stąd mamy protokół rozbieżności. W tej sytuacji jakikolwiek kompromis nie jest możliwy. Gdyby padła jakaś propozycja, to strona związkowa starałby się dojść do kompromisu, ale nie padła żadna – tłumaczył Przemysław Skupin z Sierpnia 80.

Bogusław Hutek dodał, że stronie związkowej „zaproponowano dziwne rozwiązania, które nie są do zaakceptowania, dlatego strona społeczna uznała, że nie ma możliwości uzyskania kompromisu”.

- Myśmy przystąpili do rozmów w dobrej wierze, pełni nadziei na uzyskanie porozumienia. Nie było oznak, żeby go uzyskać, więc podtrzymaliśmy swoje żądania zawarte w protokole rozbieżności, który podpisaliśmy z zarządem PGG 29 listopad 2019 r. - wyjaśnił szef górniczej Solidarności

Podkreślił, że „harmonogram protestów jest cały czas aktualny”.

- Nie ma możliwości prowadzenia negocjacji, bo jest sztywne stanowisko, że na dzień dzisiejszy zarząd PGG nie jest stanie zaproponować żadnej procentowej ani kwotowej podwyżki płac dla pracowników – sprecyzował dalej Hutek.

Nawiązując do spotkania z wicepremierem Jackiem Sasinem, 6 bm. Bogusław Hutek przyznał, że strona społeczna jest gotowa pójść na kompromis.

- Podaliśmy panu premierowi jaki byłby to kompromis, natomiast dziś nie będę tego mówił zarządowi PGG, bo zarząd nie wyszedł z żadną propozycją. Nie chcemy zaogniać sprawy, harmonogram jest, wiemy, co mamy dalej robić, i w tym kierunku będziemy działali – podsumował.

Przyznał, że rozmowy z 6 bm. odnośnie „czternastek” przyniosły efekt w postaci małej korekty dotyczącej kopalń Staszic i Sośnica. Załoga otrzyma tam świadczenie w wysokości nie 97,5 proc. a 100 proc. Lecz – jak dodał -„są to kwoty niewielkie”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.