Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Górnictwo: Bogdanka w 2019 r. wydobyła 9,4 miliona ton węgla, to nowy rekord

Bogdanka 1

fot: LW Bogdanka

Kopalnia Bogdanka znacząco poprawiła wyniki w porównaniu do pierwszego kwartału minionego roku

fot: LW Bogdanka

Jak poinformował w liście do załogi Artur Wasil, prezes LW Bogdanka, w minionym roku kopalnia wydobyła 9,4 mln t węgla. To nowy rekord rocznego wydobycia kopalni. Szef Bogdanki przypomniał również, że w piątek 17 stycznia pracownicy otrzymają drugą ratę nagrody rocznej za wyniki.

"Ubiegły rok był dla naszej firmy czasem wytężonej pracy, ale i konkretnych, namacalnych sukcesów. Pomimo trudnych czasów dla węgla poprawiliśmy naszą konkurencyjność i umocniliśmy naszą pozycję lidera w branży w kraju. Po raz kolejny pokazaliśmy, że jesteśmy najlepiej zorganizowani, właściwie zmotywowani i to od nas uczą się koledzy z innych kopalń" - napisał Wasil w liście skierowanym do załogi.

Szef Bogdanki zaznaczył również, że roczna produkcja węgla w 2019 r. na poziomie 9,4 mln t węgla, to równoczesnie nowy rekord rocznego wydobycia w Bogdance.

"Rekordów pobiliśmy znacznie więcej. Już w styczniu padł miesięczny rekord wydobycia, aż 903,5 tys. ton węgla handlowego. W lipcu oddział G-4 wydobył aż 25413 ton węgla w ciągu jednej doby z jednej ściany metodą strugową, pobijając tym samym rekord z 2012 roku. Ale już w październiku kolegów przelicytował oddział G-1, wydbywając tą samą metodą nieprawdopodobne aż 33612 tony węgla w ciągu doby. Oddział G-4 operujący w polu Stefanów wykonał też rekordowy postęp miesięczny techniką strugową - miało to miejsce w lipcu, a postęp wyniósł 432 mb" - można dalej przeczytać w liście.

Wasil pogratulował również i podziękował całej załodze Bogdanki oraz przypomniał, że 17 stycznia, zgodnie ze "wspólnymi zobowiązaniami" pracownikom zostanie wypłacona druga rata nagrody rocznej za wynik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.