Górnictwo: Bogdanka przeznacza środki i sprzęt niezbędny do walki z epidemią

fot: Krystian Krawczyk

Zatrudniająca łącznie ok. 5,5 tyś. osób Bogdanka wprowadziła liczne rozwiązania mające na celu zabezpieczenie pracowników i ich rodzin przed zakażeniem koronawirusem. Teraz udziela wsparcia lokalnej społeczności

fot: Krystian Krawczyk

Władze Bogdanki zdecydowały o uruchomieniu wartej pół miliona złotych pomocy na walkę z koronawirusem - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe spółki. 

We współpracy z Urzędem Wojewódzkim firma przekaże darowizny rzeczowe instytucjom z terenu województwa lubelskiego, które są statutowo zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiedniego leczenia mieszkańców. Decyzja uzupełnia działania Grupy Enea, w skład której wchodzi Bogdanka, która już wcześniej zadeklarowała przekazanie 2,1 mln zł na wsparcie szpitali, walczących z koronawirusem. Działania Bogdanki i Enei w tym zakresie są koordynowane przez Ministerstwo Aktywów Państwowych.

Darowizna rzeczowa przeznaczona zostanie na cele związane z zapewnieniem odpowiedniego funkcjonowania służb pomocowych, zarówno tych zajmujących się opieką nad pacjentami zarażonymi koronawirusem, jak i tych specjalizujących się w profilaktyce zdrowia publicznego.

- W obliczu trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się wszyscy Polacy podjęliśmy decyzję o udzieleniu materialnego wsparcia naszej lokalnej społeczności. Włączamy się lokalnie do ogólnopolskiej akcji pomocowej, jaką realizuje Grupa Enea, której częścią jest nasza kopalnia. Ściśle współpracujemy z wojewodą lubelskim, który ma najaktualniejszą wiedzę o potrzebach, jakie pojawiły się w ostatnim czasie w ośrodkach przyjmujących pacjentów zakaźnych oraz w oddziałach Sanepidu. Dzięki współpracy z władzami regionu oraz zaangażowaniu naszej fundacji korporacyjnej „Solidarni Górnicy” pomoc trafi szybko we właściwe miejsca – powiedział prezes Lubelskiego Węgla Bogdanki Artur Wasil. 

Zatrudniająca łącznie ok. 5,5 tyś. osób Bogdanka wprowadziła liczne rozwiązania mające na celu zabezpieczenie pracowników i ich rodzin przed zakażeniem koronawirusem oraz zapewnienie ciągłości działania ważnego dla całej gospodarki zakładu. W ostatnim czasie zmieniono system pracy na dole, m.in. ograniczając liczbę górników zjeżdżających wspólnie w szybie, wprowadzono restrykcyjne nakazy dotyczące sprzętu ochronnego (maski, rękawice), zbudowano kilkadziesiąt dodatkowych, podziemnych punktów mycia rąk oraz wprowadzono dodatkową dezynfekcję wielu urządzeń i sprzętów. Wprowadzona została obowiązkowa kontrola temperatury ciała osób wchodzących i wjeżdżających na teren zakładu, a także w autobusach dowożących do pracy. Kopalnia nie przyjmuje interesantów z zewnątrz, a część jej pracowników administracyjnych pracuje zdalnie. W zakładzie działa specjalny sztab i zespoły robocze, zarządzające sytuacją na bieżąco.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.