Górnictwo: Bochnia to jeden z górniczych zabytków znajdujących się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO

1612520975 ksbochnia

fot: KS Bochnia

Kopalnia, która jest na liście światowego dziedzictw UNESCO, zapewnia, że turyści, którzy zdecydują się na jej zwiedzanie, będą mogli się czuć bezpiecznie

fot: KS Bochnia

Przez blisko 750 lat prowadzono w niej nieprzerwanie wydobycie. W tej kategorii stawia ją to w absolutnej czołówce wśród kopalń w Europie i w Polsce. Co ciekawe, początki pozyskiwania soli w rejonie Bochni sięgają już nawet 3,5 tys. lat p.n.e. Wówczas zdobywano ją jednak poprzez odparowywanie wody z solanki. Niezwykłe miejsce, jakim jest bocheńska kopalnia – trochę mniej popularna od swojej wielickiej „siostry” – zostało wielokrotnie docenione. Najbardziej prestiżowy tytuł to oczywiście wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. 23 czerwca minęło osiem lat od tego wydarzenia.

We wpisie została ujęta strefa zabytkowa kopalni, którą tworzą trzy szyby – Sutoris (z połowy XIII w.), Campi (z połowy XVI w.) i Trinitatis (z początku XX w.) oraz 9 poziomów, usytuowanych pod powierzchnią. Z szybem Sutoris związana jest legenda o pierścieniu św. Kingi. Doceniono także spuściznę duchową bocheńskich górników, którą stanowią podziemne kaplice i miejsca kultu religijnego.

Sól sprawiła, że Bochnia stała się jednym z najważniejszych ośrodków gospodarczych w średniowiecznej Małopolsce. O tym, jak wiele było warte białe złoto, może świadczyć fakt, że za odpowiednio dużą bryłę soli można było kupić nawet całą wieś. Kopalnia dawała impuls do rozwoju miasta i rozkwitu jego tkanki społecznej. Napędzała także postęp techniczny, który przejawiał się w innowacyjnych rozwiązaniach stosowanych przy wydobyciu największego bocheńskiego skarbu. Można tu przywołać m.in. kieraty służące jako maszyny wyciągowe.

Dynamiczny rozwój kopalni przypadł na okres XV i XVI w. Potem było już gorzej. Po roku 1771 kopalnia znalazła się w zaborze austriackim. Pod kontrolą Cesarstwa Austro-Węgierskiego była do 1918 r. W XX w. następowało znaczne zmniejszenie wydobycia soli ze względu na jej opłacalność. W roku 1981 kopalnię wpisano do rejestru zabytków. W latach 90. XX w. rozpoczęto działalność turystyczną i z niej Bochnia słynie obecnie.

Rocznie w kopalni przyjmuje się ok. 200 tys. gości. Bocheńskie wyrobiska oferują im idealne połączenie tradycji z nowoczesnością. Odwiedzający mają do wyboru kilka wariantów zwiedzania. Jednym z nich jest podziemna przeprawa łodziami. Pływają one po zalanej solanką komorze i są zarejestrowane w Polskim Rejestrze Statków, tak jak statki pływające po morzach. Inną atrakcją jest przejazd podziemną kolejką oraz zjazd najdłuższą, 140-metrową zjeżdżalnią, łączącą dwa poziomy kopalni. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Dawna kopalnia Katowice na niesamowitych obrazach. Obiekty robią wrażenie

Instytut Korfantego przeprowadził digitalizację obiektów wchodzących w skład dawnej kopalni Katowice.

Odleć do Słońca z Katowice Airport. Zimą nowe kierunki i bezpośrednie loty Dreamlinerem

Z Katowice Airport będzie można zamienić zimową kurtkę na strój kąpielowy. W siatce połączeń „Zima 2026/2027” z katowickiego lotniska dostępnych jest 71 tras, w tym 40 regularnych i 31 czarterowych. W ruchu regularnym zadebiutuje znana linia niskokosztowa Air Arabia, która połączy Katowice Airport z Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W ruchu czarterowym królować będą dalekie podróże bezpośrednie Dreamlinerem oraz szerokokadłubowym Airbusem 330-300. Czekają m.in. Tajlandia, Wietnam, Kostaryka, Meksyk, Wenezuela i Dominikana.

Pociag smierci

Pociąg Śmierci wyruszy w Halloween. Mroczna podróż i zabawa w parowozowni na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych

W Halloween Górnośląskie Koleje Wąskotorowe zamienią się w scenę grozy. 31 października uczestnicy „Pociągu Śmierci” przejdą przez mroczny escape room na szynach, a później zabawa przeniesie się do zabytkowej parowozowni w Bytomiu.