Górnictwo: bez planu naprawczego KHW utraci w kwietniu płynność finansową

fot: Maciej Dorosiński

- Zrobię wszystko, by winnych tego typu działań skazać - zapowiedział pełniący obowiązki prezesa KHW Zygmunt Łukaszczyk

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Holding Węglowy bez wdrożenia planu naprawczego utraci płynność finansową w kwietniu - poinformował prezes KHW Zygmunt Łukaszczyk.

- Program naprawczy mamy gotowy, dwukrotnie przedstawiłem jego założenia stronie społecznej. Zobowiązałem się, że w piątek go otrzymają. Chcemy skorzystać z benefitów ustawy, która jest procedowana - powiedział Łukaszczyk.

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, który jest obecnie procedowany w Sejmie. Nowelizacja ta ma umożliwić realizację rządowego programu naprawy Kompanii Węglowej.

- Bez wdrożenia programu naprawczego nasza płynność finansowa wygasa w kwietniu - dodał.

Łukaszczyk poinformował, że KHW ma w lutym zabezpieczone środki na wypłatę wynagrodzeń dla pracowników. Jeśli chodzi o marzec, to postara się je zabezpieczyć poprzez ruchy związane z prolongatą zobowiązań.

- Jeśli przyjmiemy i wdrożymy plan naprawczy, a banki go przyjmą, to na koniec tego roku nasz wynik powinien wynieść w okolicach zero-plus, a w 2016 roku znacznie powyżej zera - powiedział prezes KHW.

Łukaszczyk poinformował, że w przypadku KHW najtrudniejsza sytuacja co do węgla i kosztów wydobycia jest "na ruchu Boże Dary w kopalni Murcki Staszic". Dodał, że występują tam znaczne ilości metanu, są zagrożenia geologiczne, węgiel ma słabą jakość.

W 2014 roku straty na tym ruchu wyniosły blisko 200-220 mln zł.

- Szacujemy, że do 2020 roku skumulowana strata wyniosłaby 1,1 mld zł. Chcemy wygasić wydobycie na tym ruchu i zbyć infrastrukturę do Spółki Restrukturyzacji Kopalń i tym samym się oddłużyć - powiedział.

- Na polskim rynku jest za dużo węgla złej jakości, przebudowujemy więc nasz front na produkcję w gigadżulach, a nie tonach. Tam, gdzie jest zbędna infrastruktura dołowa, wyciągowa albo przeróbcza, będziemy ją likwidować, upłynniać albo łączyć - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.