Górnictwo: analizują działania policji podczas strajku w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Rozmowy między związkami zawodowymi, przedstawicielami zarządu JSW i mediatorem Longinem Komołowskim (na zdjęciu - wchodzi do siedziby JSW) przez jakiś czas toczyły się poza budynkiem spółki

fot: Maciej Dorosiński

Rzecznik Praw Obywatelskich z urzędu podjął i od blisko 2 miesięcy analizuje sprawę użycia broni gładkolufowej przez policję podczas protestów górników z JSW. Nikt z poszkodowanych jednak bezpośrednio do Rzecznika nie zgłosił się - wynika z informacji przekazanych przez RPO portalowi górniczemu nettg.pl.

- RPO zwrócił się do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która prowadzi postępowania w zakresie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy biorących udział w protestach, z prośbą o informacje o stanie sprawy i zebranych dowodach. Obecnie Rzecznik oczekuje na odpowiedź. Sprawa ta jest również badana przez Prokuraturę Rejonową w Jastrzębiu-Zdroju, w zakresie czynnej napaści na funkcjonariusza oraz zniszczenia mienia przez demonstrantów - wyjaśnia Justyna Zarecka z zespołu Współpracy Międzynarodowej i Kontaktów z Mediami RPO.

Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał już listę osób poszkodowanych podczas demonstracji. Natomiast, pomimo apeli prof. Ireny Lipowicz (RPO), jak na razie nikt z poszkodowanych nie zgłosił się bezpośrednio do instytucji.

Do RPO wpłynęło również pismo Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów okręgu śląskiego, w którym przedstawiciele Związku prezentują swoje stanowisko i apelują o ochronę praw policjantów oraz dobrego imienia służby.

- Na chwilę obecną trudno jednoznacznie wskazać ostateczny termin przedstawienia ustaleń RPO w tej sprawie. Dalsze działania Rzecznika są uzależnione m.in. od zakończenia postępowań przygotowawczych prowadzonych w Prokuraturze Okręgowej w Gliwicach - dodaje Justyna Zarecka.

Przypomina też, że o protestach górniczych pod siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej prof. Irena Lipowicz rozmawiała podczas swoich wizyt na Śląsku w lutym i marcu br. m.in. z Wojewodą Śląskim Piotrem Litwą, Marszałkiem Województwa Śląskiego Wojciechem Saługą, Przewodniczącym Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność Dominikiem Kolorzem i Komendantem Wojewódzkim Policji nadinspektorem Krzysztofem Jaroszem.

- Rzecznik wskazywała wówczas m.in. na konieczność odbudowy dialogu społecznego na Śląsku ze szczególnym uwzględnieniem przedstawicieli samorządów. W trakcie spotkań zastanawiano się również nad potrzebą uściślenia prawa dotyczącego stosowania środków przymusu bezpośredniego i broni palnej. W ocenie RPO obecne przepisy nie dają możliwości złożenia zażalenia na prawidłowość użycia lub wykorzystania tych środków. W tej sprawie Rzecznik skierował pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych - wyjaśnia Zarecka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.