Górnictwo: 52. dzień akcji ratowniczej w ruchu Śląsk

fot: Andrzej Bęben/ARC

13 maja ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego zakończyli prowadzenie nasłuchiwania i wycofali się z odwiertu na powierzchni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ratownicy prowadzący akcję poszukiwawczą dwóch górników zaginionych 18 kwietnia po wstrząsie w kopalni Wujek dotarli do kolejnej tzw. przecinki. O ile okaże się drożna, być może uda się nią dotrzeć dalej w rejon poszukiwań.

O dotarciu do kolejnej przecinki poinformował w poniedziałek (8 czerwca) rano rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Wojciech Jaros. "Po przejściu przez węgiel wiertło trafiło w przecince "5" na rumosz skalny. W ciągu dnia przeprowadzona zostanie próba zrobienia drugiego przewiertu".

Dodał, że ekipa ratownicza wykonuje takie przewierty przed wejściem do tzw. przecinek, żeby "zobaczyć, co jest przed nimi i czy uda się przejść" w rejon poszukiwań. Regularnie przewierty prowadzone są również do dowierzchni centralnej (chodnika doprowadzającego w rejon ściany).

Jeżeli kolejna przecinka nie będzie drożna, dalej będzie pracował kombajn, który wykonuje nowy chodnik w główny rejon poszukiwań. Ma jednak jeszcze do pokonania ok. 130 m. Prace posuwają się w tempie ok. 20 m na dobę.

Akcja jest następstwem tąpnięcia w tzw. ruchu Śląsk - części kopalni Wujek znajdującej się w Rudzie Śląskiej. Był on skutkiem odprężenia górotworu na głębokości ok. 1050 m. Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników; dwóch górników przebywających w zagrożonym rejonie nie zgłosiło się. Wstrząs spowodował ogromne zniszczenia w wyrobisku, m.in. jego znaczne zaciśnięcie i wypiętrzenie podłoża.

Zmierzający po górników ratownicy posuwali się bardzo wolno, przebijając się ręcznie przez rumowisko skalne i zniszczone części maszyn. Zapadła więc decyzja o drążeniu kombajnem nowego chodnika, który pozwoli dotrzeć do zaginionych, jak również o wykonaniu pionowego odwiertu z powierzchni, aby szybciej sprawdzić niedostępny rejon.

Odwiert był gotowy 5 maja, po 12 dniach prac. Drążony na granicy Katowic i Rudy Śląskiej otwór trafił w zaplanowane wcześniej miejsce ponad kilometr pod ziemią. Opuszczona przezeń kamera pokazała, że pod obudowami jest pusta przestrzeń, osuwisko, trochę zniszczeń, nie pokazała jednak ludzi. Przez odwiert opuszczono też sprzęt łącznościowy i płyny izotoniczne. Próby nawiązania komunikacji z górnikami nie przyniosły rezultatu.

Dodatkowo analizy powietrza pobieranego w obserwowanym poprzez odwiert rejonie wskazywały, że jego skład nie jest korzystny dla przebywania ludzi. Występowały tam zmniejszona zawartość tlenu oraz zwiększone, zmienne stężenie metanu, od początku pomiarów powyżej granicy wybuchowości.

W związku z brakiem jakiegokolwiek sygnału 13 maja ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego zakończyli prowadzenie nasłuchiwania i wycofali się z odwiertu na powierzchni. Otwór został przejęty przez kopalnię. Jednocześnie nadal pracował kombajn, drążący chodnik ratunkowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.