Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: 5 tysięcy protestujących pod kopalnią Pokój

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Trumna z napisem PO i PSL otwierała pochód górników, który we wtorek (13 października) wczesnym popołudniem przeszedł ulicami Rudy Śląskiej. W manifestacji, według szacunków rudzkiej policji, wzięło udział 5 tys. uczestników reprezentujących wszystkie związki zawodowe działające we wszystkich śląskich i małopolskich kopalniach.

Protestujący zgromadzili się pod kopalnią Pokój, skąd przeszli pod rudzki urząd miasta. W tłumie znaleźli się także politycy, m.in. Grzegorz Tobiszowski i Izabela Kloc z PiS, Zbyszek Zaborowski i Barbara Nowacka ze Zjednoczonej Lewicy oraz Grzegorz Długi z Ruchu Kukiz'15.

Do tłumu zebranego pod rudzkim magistratem przemówili kolejno liderzy największych związków zawodowych: NSSZ Solidarność, Sierpnia'80, PZZ Kadra, ZZ Górników w Polsce, ZZ Ratowników, ZZ Pracowników Dołowych, ZZ Przeróbka oraz ZZ Kontra.

Zarówno w tych wystąpieniach, jak i w wystąpieniach polityków pojawiał się jeden wspólny wątek - aby rozliczyć obecnie rządzącą koalicję za zarządzanie polskim górnictwem przy urnach wyborczych podczas najbliższych wyborów parlamentarnych.

- Polskie górnictwo to bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Węgiel był, jest i będzie. Nie pozwolimy zamknąć naszych kopalń, bo bezpieczeństwo Rudy Śląskiej to górnictwo, największy przedsiębiorca na naszej ziemi. Będziemy zawsze pamiętać, jako samorządowcy, że jesteście solą tej ziemi - mówiła Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej.

Dziedzic przypomniała, że przed rokiem samorządy otrzymały pismo informujące, że nie będzie zamknięta żadna kopalnia. Tymczasem już w styczniu z telewizji prezydenci Rudy Śląskiej, Bytomia, Gliwic i Zabrza dowiedzieli się, że kopalnie będą zamykane.

- Stanęliśmy po waszej stronie ze związkami zawodowymi, które was reprezentują. Nie dotrzymano słowa ani wam, ani samorządowcom. Miano nas informować o wszystkim, co dzieje się w górnictwie, a tak się nie dzieje - informowała.

Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności przypomniał, że rząd nie wywiązał się nie tylko z obietnicy utworzenia Nowej Kompanii Węglowej, ale też ze stworzenia kontraktu dla Śląska i rozwiązania problemów Bumaru Łabędy.

Odnosząc się do decyzji Rady Ministrów o wniesieniu Kompanii Węglowej do TF Silesia Kolorz stwierdził, że byłaby to hańba dla KW.

- To co zaproponował minister Skarbu to najzwyklejsze oszustwo, ponieważ taki sposób naprawy Kompanii skończyłby się jej upadłością. UE nie dopuściłaby do takiej formy niedozwolonej pomocy publicznej - mówił Kolorz.

Kolorz stwierdził też, że górnicy nie chcą mieć po drugiej stronie stołu oszustów i wezwał do niegłosowania na PO i PSL. Jego zdaniem nepotyzm PO sięgnął szczytów właśnie na Śląsku.

- My, górnicy nie chcemy pieniędzy podatników. Górnictwo od 1998 r. odprowadziło do budżetu ok. 170 mld zł, a w ostatnich 8 latach tylko z tytułu dywidend ok. 7 mld zł. Nikt nie mówi o tym, że z debiutu giełdowego JSW ściągnięto do budżetu ok. 5 mld zł. To mogły być pieniądze zachowane na czarną godzinę lub zainwestowane - przypominał, apelując, by przyszły rząd rozliczył zarządzających dotąd spółkami węglowymi.

Manifestacja pod kopalnią Pokój była drugim, po manifestacji pod kopalnią Brzeszcze, protestem zorganizowanym przez Międzyzwiązkowy Sztab Protestacyjno-Strajkowy, po odwieszeniu (1 października) pogotowia strajkowego. W najbliższy czwartek związkowcy zdecydują o formie protestu na ulicach Warszawy. Ma on zostać zorganizowany jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, czyli przed 25 października.

 

W galerii: Górnicza demonstracja w Rudzie Śląskiej, 13 października 2015 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.