Górnictwo: 15 lutego pracownicy PGG dostaną czternastki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Po pierwszym półroczu tego roku z pracy pod ziemią w kopalniach węgla kamiennego odeszło 3148 górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jak poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, nagrody roczne, potocznie nazywane czternastkami, zostaną wypłacone w terminie. Pracownicy tej największej spółki węglowej pieniądze mają otrzymać we wtorek, 15 lutego.

- Wypłata czternastek nie jest zagrożona. Pieniądze zostaną wypłacone w terminie, czyli do 15 lutego zgodnie z zawartym porozumieniem – poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Spółka nie informuje, ile przeznaczy na wypłatę tegorocznych czternastek. Jednak biorąc pod uwagę to, że nagroda roczna przekracza nieznacznie średnią miesięczną pensję, można oszacować, że będzie to kwota ok. 340 mln zł.

Czternastki to świadczenia zagwarantowane w wewnętrznych przepisach kopalń i spółek węglowych. Termin ich wypłaty upływa w połowie lutego.

Jak poinformował 4 lutego wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej ds. pracy i polityki społecznej Artur Wojtków, w tej spółce czternastki również wypłacone zostaną 15 lutego br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.