Górnictwo i energetyka są na siebie skazane

1508588889 konferencjai k4 iwona toporowska

fot: Iwona Toporowska

Sesja plenarna, podczas której zastanawiano się m.in. nad zaspokojeniem krajowego zapotrzebowania na surowce energetyczne, zgromadziła większość spośród 220 uczestników konferencji

fot: Iwona Toporowska

Prawdą jest, że udział węgla kamiennego w produkcji energii pierwotnej spada. Podkreślmy jednak – nieznacznie. Prawdą jest, że surowiec ten jest szczególnie nielubiany na brukselskich salonach i wyeliminowanie go z europejskiego miksu energetycznego stało się priorytetowym celem polityki klimatycznej. Nie zmienia to jednak faktu, że polska, a w dużej mierze również europejska elektroenergetyka, w znaczącym stopniu przez najbliższe dziesięciolecia będzie oparta na tym kopalnym surowcu. Powód jest prosty: nie ma dla niego alternatywy.

Surowce energetyczne i energia to temat przewodni XXXI konferencji „Zagadnienia surowców energetycznych i energii w gospodarce krajowej”, która odbyła się od 15 do 18 października w Zakopanem. Gros biorących w obradach prelegentów podkreślało, że odejście przez Polskę od węgla w tempie wymaganym przez Unię Europejską jest po prostu niemożliwe.

Kluczowy surowiec
Jak wskazał prof. Zbigniew Grudziński z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN, udział węgla w zaspokajaniu potrzeb energetycznych globu od wielu lat pozostaje na zbliżonym poziomie, z niewielką tendencją spadkową. W 2010 r. z tego surowca wyprodukowano 30 proc. energii pierwotnej na świecie, w roku 2016 było to 28 proc. Wbrew obiegowym opiniom aż 15 proc. energii pierwotnej zużywanej w UE pochodzi z węgla kamiennego, a Wspólnota jest jednym z największych importerów surowca. W Polsce czarne złoto zaspokaja ponad 50 proc. zapotrzebowania na energię pierwotną. To podstawowy, ale nie jedyny argument potwierdzający tezę, że górnictwo i energetyka są na siebie skazane.

Zdaniem Henryka Paszczy, dyrektora katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, jedynie w kooperacji oba te sektory decydują o bardzo wysokim stopniu niezależności energetycznej Polski.

- Wiele czynników wskazuje, że współzależność pomiędzy górnictwem a energetyką będzie w długiej perspektywie czasowej jeszcze wzrastać i przebiegać nie tylko na poziomie łańcucha produktowego, ale też na poziomie projektowym, kapitałowym i organizacyjnym. Tak przed górnictwem jak i energetyką stoją wielkie wyzwania, którym sprostać będzie niezwykle trudno, mając chociażby na względzie unijną politykę klimatyczną i podejście w UE do węgla jako do paliwa – podkreślił Paszcza.

Dekarbonizacja wbrew polskim interesom
- Polska, przynajmniej na razie, musi pozostać przy węglu, poprawiając jednocześnie sprawność bloków energetycznych i unowocześniając technologie spalania – przekonywała z kolei prof. Lidia Gawlik z IGSMiE PAN.

Jej zdaniem unijny trend dekarbonizacyjny stoi w sprzeczności z krajowymi interesami. Choć wypełnienie zobowiązań pakietu energetyczno-klimatycznego do 2020 r. wydaje się być niezagrożone, to sprostanie kolejnym wymogom, wynikającym z konkluzji BAT i pakietu zimowego, może okazać się niewykonalne.

- Eliminacja paliw kopalnych i zastąpienie ich źródłami bezemisyjnymi w krótkim czasie nie spełnia warunków zrównoważonego rozwoju kraju. Nie ma na to wystarczających zasobów inwestycyjnych, a sam proces powoduje nieracjonalne, często nieodwracalne zmarnowanie zasobów surowcowych, co obniża bezpieczeństwo energetyczne kraju – podkreśliła profesor.

O tym, że zapotrzebowanie świata na energię elektryczną może się podwoić w ciągu najbliższych dwóch dekad, przekonana jest dr Marzena Hajduk-Stelmachowicz z Politechnik Rzeszowskiej.

- Każda z gospodarek będzie dążyć do maksymalizacji samowystarczalności w zakresie produkcji energii elektrycznej, a tym samy wykorzystywać będzie ten surowiec, który produkuje lub stwarza największą skalę korzyści gospodarczych – argumentuje na korzyść węgla.

Ekspertka zwraca też uwagę, że to istniejąca infrastruktura będzie czynnikiem decydującym o dalszym wykorzystaniu surowców kopalnych:
- Zmiany są nieuniknione, lecz dyskusyjne pozostaje ich tempo oraz różnorodność transformacji energetycznej w państwach unijnych. Już 1900 r. Ferdinand Porsche zaprezentował na wystawie światowej w Paryżu prototyp pojazdu elektrycznego, tymczasem nadal poruszamy się przede wszystkim samochodami spalającymi paliwa kopalne.

Organizatorem konferencji „Zagadnienia surowców energetycznych i energii w gospodarce krajowej” jest Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnym i Energią Polskiej Akademii Nauk. Konferencja odbyła się już 31. raz z rzędu, a jej patronami medialnymi były portal nettg.pl oraz Trybuna Górnicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.