Górnictwa nie można się bać

fot: Kajetan Berezowski

Mamy w Polsce olbrzymie kompetencje w zakresie przemysłu wydobywczego i energetycznego - podkreśla Mirosława Bendzera, prezes zarządu Famuru

fot: Kajetan Berezowski

Dziennikarz portalu nettg.pl zapytał Mirosława Bendzerę, prezesa zarządu Famuru, o zasadność wspierania ekspansji polskich firm okołogórniczych na rynki zagraniczne.

Polski kombajn górniczy – o ile wiem - był jednym z elementów strategii budowanej w oparciu o plan wicepremiera Mateusza Morawickiego. Dlatego liczę na to, że branża górnicza, w tym produkcja maszyn, będzie elementem wspieranym w ramach tego działania.

Uważam, że mamy w Polsce olbrzymie kompetencje w zakresie przemysłu wydobywczego i energetycznego. Jeśli zatem coś takiego posiadamy i to już działa, to moim zdaniem należałoby na tym właśnie oprzeć polskie działania eksportowe.

Górnictwa nie można się bać, ponieważ jest to branża, która będzie rozwijała się na świecie jeszcze długie lata i na tym musimy korzystać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.