Gónictwo: bieruńska kopalnia, by zapewnić sobie przyszłości, musi w ciągu najbliższych lat uzyskać dostęp do nowych pokładów węgla

fot: Kajetan Berezowski

Brygada górników Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych niebawem zakończy modernizację wyrobisk ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit. Było to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie wykonywali w ostatnim czasie

fot: Kajetan Berezowski

Ruch Piast kopalni Piast-Ziemowit realizuje jedną z kluczowych inwestycji dla przyszłości zakładu. W podziemnych wyrobiskach stanęły ogromne konstrukcje skrzyżowań portalowo-szkieletowych. Charakteryzują się zwiększoną nośnością i stabilnością. Dotychczas tego typu rozwiązania należały do rzadkości w polskim górnictwie węgla kamiennego. Stają się jednak coraz bardziej popularne.

Zakład górniczy w Bieruniu, by zapewnić sobie przyszłości, musi w ciągu najbliższych lat uzyskać dostęp do pokładów 215 i 209, usytuowanych w filarze ERG. Zalegają tam złoża węgla o bardzo dobrych parametrach jakościowych. W tym celu należało przebudować istniejące już wyrobiska i zabudować na ich skrzyżowaniach specjalne konstrukcje portalowo-szkieletowe. Mają spore gabaryty. Ich wysokość sięga 4,85 m, a rozpiętość od 11 (pierwszej) do 21 m (drugiej).We wcześniej wykonanej wielkogabarytowej komorze o wysokości ponad 5 m zmontowano elementy pierwszego skrzyżowania. Trwa budowa drugiego skrzyżowania. Oba zostały połączone 60-metrową przecinką, którą również przebudowano do rozmiarów obudowy ŁP12.

- Mieliśmy do czynienia z przedsięwzięciem logistycznym na wielką skalę. Ciężar niektórych elementów segmentu stałego portalu przekraczał pół tony. Do transportu wykorzystywany jest przewóz kołowy, do montażu zaś specjalistyczne wciągarki. Przestrzenie pomiędzy elementami skrzyżowania a górotworem wypełnione zostały skałą płoną – tłumaczy nadsztygar Tomasz Kubica, kierownik punktu pracy.

To właśnie przez te skrzyżowania prowadzony będzie w przyszłości transport ludzi, materiałów i urobku.

- Coraz więcej kopalń decyduje się na takie rozwiązania. Duże, przestronne wyrobiska pozwalają na zabudowę urządzeń transportu, w tym odstawy i całej związanej z nimi infrastruktury. Są funkcjonalne, wytrzymalsze i odporne na ruchy górotworu. Te, które montujemy w kopalni Piast, muszą przetrwać kilka dekad, praktycznie do końca istnienia kopalni – wyjaśnia Mariusz Szwed, kierownik Działu Górniczego, główny inżynier w Gliwickim Zakładzie Usług Górniczych.

Wykonanie modernizacji wyrobisk nie byłoby możliwe bez zatrudnienia wysoko wykwalifikowanej kadry specjalistów właśnie z GZUG.

- To niekwestionowana ekipa fachowców. Jesteśmy pod wrażeniem ich umiejętności technicznych i organizacyjnych. Potrafią pracować wydajnie i jednocześnie bezpiecznie. W ciągu niespełna siedmiu miesięcy zdołali oni wykonać jedno całe skrzyżowanie i przebudować ponad 60 m przecinki, a także większość drugiego skrzyżowania. Tempo robót jest satysfakcjonujące – zapewnia Andrzej Zieliński, kierownik robót górniczych w ruchu Piast.

Gliwicki Zakład Usług Górniczych to taka mała kopalnia. Zatrudnia ponad 700 pracowników, głównie wyspecjalizowanych w zakresie drążenia wyrobisk kamiennych, kamienno-węglowych i węglowych, ich przebudowach, a także w wykonywaniu podziemnych robót wiertniczych oraz obudowy kotwowej. Zakład dysponuje własnym ośrodkiem szkoleniowym.

- Stale się rozwijamy, wzmacniając swój potencjał wykonawczy i tym samym pozycję na rynku robót górniczych. Nade wszystko inwestujemy w pracowników. Tworzą oni wyspecjalizowane brygady wykonujące dziesiątki najtrudniejszych zadań zleconych przez zakłady należące do Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Węglokoksu Kraj. Stworzyliśmy własny styl zarządzania produkcją. Opiera się on m.in. na minimalizacji ryzyka wystąpienia niekorzystnych warunków górniczo-geologicznych i podniesieniu wynagrodzeń do poziomu obowiązującego w kopalniach PGG. Duży nacisk kładziemy na bezpieczeństwo i komfort pracy. Przynosi to wymierne efekty – tłumaczy Joanna Rurańska-Krężel, prezes zarządu GZUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.