Gogolińskie Gniewosze mogą być pierwsze, Gwarkowa Perć poczeka

fot: Tomasz Rzeczycki

Proponowany rezerwat przyrody Gwarkowa Perć w Górach Opawskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Od zgłoszenie propozycji do ustanowienia rezerwatu przyrody droga jest długa i czasochłonna. Nie należy się więc spodziewać rychłego wydaniu aktu prawnego, powołującego kolejne rezerwaty w województwie opolskim. Wśród przedstawionych w marcu tego roku propozycji aż dziewięć dotyczy dawnych kopalń odkrywkowych lub głębinowych bądź też miejsc, w których na fragmencie terenu prowadzono w przeszłości eksploatację górniczą.

Jak wyjaśnia Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Opolu, procedura prawna związana z ustanowieniem rezerwatu przyrody obejmuje wiele działań. Wśród nich jest zweryfikowanie walorów obszaru spełniającego przesłanki ustawowe dotyczące powoływania rezerwatów.

- Okres trwania całej weryfikacji nie ma określonego terminu realizacji, ponieważ związane jest to z szeregiem prac czasem rozłożonych w czasie, np. zbieranie dokumentacji przyrodniczej, która zależy od dostępności danych lub jest w trakcie wykonywania i obejmuje różne sezony wegetacyjne. Te czynniki wpływają na długość procedury. RDOŚ w Opolu podjął działania, szczególnie w kierunku utworzenia rezerwatu przyrody „Gogolińskie Gniewosze”. W tym zakresie przeprowadzono oględziny terenowe i zweryfikowano granice projektowanego rezerwatu. W chwili obecnej nie jest możliwe określenie terminu ustanowienia rezerwatu, choć wstępnie zaplanowano, że stanie się to w roku 2022. Kolejne planowane kroki to konsultacje z zarządcą terenu. Równocześnie gromadzona jest dokumentacja z różnych instytucji naukowych, stowarzyszeń i fundacji, zajmujących się badaniami dla innych proponowanych rezerwatów przyrody - wskazuje Alicja Majewska, regionalny dyrektor ochrony środowiska w Opolu.

Planowany rezerwat Gogolińskie Gniewosze to zrekultywowana część kamieniołomu wapienia w Górażdżach. Ochroną miałoby tam być objęte 30 hektarów. Teren dawnej kopalni okazał się dobrym siedliskiem dla zwierząt ciepłolubnych. Wśród nich stwierdzono bytowanie takiego gatunku, jak gniewosz plamisty. To rzadki i chroniony wąż, zagrożony w Polsce wyginięciem.

Poza Gogolińskimi Gniewoszami, w ekspertyzie przygotowanej w marcu 2021 r. na zlecenie opolskiego RDOŚ-u znalazło się sporo innych propozycji rezerwatów. Wśród nich są m.in. Gwarkowa Perć - dawny kamieniołom łupku dachówkowego w Górach Opawskich; Ligota Dolna Łom - nieczynny kamieniołom wapieni triasowych przy autostradzie A4; Sławniowice - czyli sztolnia w Łomie Baumana będąca schronieniem podkowca małego czy też Wilemowice - stare kamieniołomy bazaltu w gminie Kamiennik. W ich przypadku trudno przewidywać, kiedy zakończy się procedura.

-  Aktualnie, uzyskane dane dla innych propozycji rezerwatów wciąż są niepełne i dlatego są w toku uzupełniania, co uniemożliwia podjęcie kolejnych kroków prawnych - wyjaśnia Alicja Majewska.

Zgłoszone propozycje rezerwatów nie wywołały kontrowersji. Jak dotąd RDOŚ w Opolu nie otrzymał żadnych negatywnych opinii, protestów od przedsiębiorców, gmin czy Lasów Państwowych w sprawie propozycji utworzenia powyższych rezerwatów przyrody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.