Główny Inspektor Pracy: Podwójna składka ZUS karą za łamanie przepisów w kopalniWujek-Śląsk\"

Zajac tadeusz jan gip GAL

fot: Jarosław Galusek

- ZUS przychylił się do wniosku PIP i podniósł pracodawcy na rok składkę ZUS o 100 proc. z tytułu ujawnionych nieprawidłowości - mówi Tadeusz Jan Zając

fot: Jarosław Galusek

Tadeusz Jan Zając, Główny Inspektor Pracy:

 

- W kontekście katastrofy w kopalni „Wujek” Ruch „Śląsk”, Państwowa Inspekcja Pracy skoncentrowała się nie tylko na samych poszkodowanych, lecz dodatkowo zbadała respektowanie praw pracowniczych w odniesieniu do 176 górników, zatrudnionych w Oddziale KG-5 tego zakładu. Kontrolą czasu pracy objęto okres od 1 stycznia do końca września 2009 r.

 

Stwierdzono w tym obszarze naruszenie wszelkich możliwych przepisów Kodeksu pracy. Tak więc, łącznie w 241 przypadkach naruszano zasadę przeciętnie 40-godzinnego tygodnia pracy, w 419 przypadkach naruszono zasadę 5-dniowego tygodnia pracy. Naruszany był też przepis o zachowaniu tygodniowych cykli odpoczynku w badanym okresie. Rekordzista przepracował 52 kolejne dni bez odpoczynku! Średnio, w badanej grupie, górnicy wykonywali pracę przez 10 do 30 kolejnych dni. Naruszenie przepisu o zapewnieniu co czwartej niedzieli wolnej od pracy stwierdzono w 42 przypadkach.
 

Problematycznie w tej kopalni wyglądał również obowiązek szkoleń pracowników w zakresie BHP. W obszarze wstępnych szkoleń dla nowo zatrudnionych, na 18 takich górników – w stosunku do 8 stwierdzono brak w aktach osobowych kart szkolenia wstępnego oraz potwierdzenia instruktażu stanowiskowego. Spośród 51 poszkodowanych w wypadku górników, nieprawidłowości w szkoleniach z zakresu BHP dotyczyły 11. Zaskakujące było to, że naruszenie przepisów w zakresie szkoleń, dotyczyło także pracowników dozoru ruchu. Spośród 5 poszkodowanych w wypadku, 3 w ogóle nie przeszło szkoleń okresowych. Na 14 osób dozoru, zatrudnionych w Oddziale KG-5, nieprawidłowości w zakresie szkoleń BHP dotyczyły 11. Jedna osoba w ogóle nie przechodziła szkoleń od awansu na nadgórnika. Tak więc ci, którzy bezpośrednio nadzorują pracę górników, nie stosują tego obowiązku wobec siebie.
 

Pracownicy PIP-u wydali nakaz płatniczy, zobowiązujący pracodawcę do wypłacenia 40 osobom wynagrodzenia z tytułu przepracowanych godzin nadliczbowych. Do Sądu Grodzkiego skierowali 2 wnioski o zastosowanie, wobec odpowiedzialnych za ignorowanie praw pracowniczych, kar do 30 tys. złotych. PIP może je nakładać do 2 tys. zł.
 

Jednocześnie, w związku z zaistniałym wypadkiem, PIP skierowała do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chorzowie wniosek o podwyższenie pracodawcy składki na ubezpieczenie społeczne. ZUS przychylił się do tego wniosku i na okres od 1 kwietnia 2010 r. do 31 marca 2011 r. podniósł tę składkę o 100 proc. Przedsiębiorca musi ją uiszczać z tytułu ujawnionych w toku kontroli nieprawidłowości.

 

Realizacja Jarosław Galusek - nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.