Główna Dyrekcja Dróg Krajowy i Autostrad ciągle bez dyrektora

Goraswanny autostrada ARC

fot: ARC

We wrześniu rozpoczną się prace przy budowie MOP-ów

fot: ARC

Kto będzie zarządzać budową dróg w Polsce? Konkursu na generalnego dyrektora dróg krajowych i autostrad nie przeszedł jedyny kandydat - Lech Witecki, który od miesięcy bez skutku zabiega o uprawnienia do kierowania GDDKiA - podała środowa \"Gazeta Wyborcza\".

Stan prowizorki w GDDKiA, która obraca miliardami złotych na budowę dróg, trwa od roku. Wiosną 2008 r. premier Donald Tusk powierzył kierowanie GDDKiA Lechowi Witeckiemu, który jest tylko p.o. dyrektora, ponieważ nie należy do państwowego zasobu kadrowego.
Aby zdobyć odpowiednie uprawnienia, w zeszłym roku Witecki dwukrotnie podchodził do egzaminu w KSAP na urzędnika państwowego wysokiego szczebla. Bez powodzenia. W tej sytuacji pod koniec roku premier ogłosił konkurs na szefa GDDKiA. Zgłosił się tylko... Witecki.

Konkurs odbył się w zeszłym tygodniu. Jakie były wyniki? Na odpowiedź z Centrum Informacyjnego Rządu i od ministra Adama Leszkiewicza, który w kancelarii premiera nadzoruje państwowy zasób kadrowy, \"Gazeta Wyborcza\" czekała kilka dni. W końcu okazało się konkursu nie rozstrzygnięto, bo Witecki uzyskał 159 punktów a niezbędne były 162 punkty.
W związku z tym minister Cezary Grabarczyk zapowiada rozpisanie otwartego naboru na dyrektora GDDKiA.

Jak napisała \"Gazeta Wyborcza\" eksperci branży drogowej nie kryją zaskoczenia problemami ze spełnieniem formalnych wymogów przy obsadzie kierownictwa GDDKIA. - To zdumiewające, że ten prowizoryczny stan tak długo trwa. Jeżeli ktoś nie może przejść testu, to trzeba z tego wyciągnąć konsekwencje - uważa Janusz Piechociński (PSL), wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury.

- Przysłowie mówi: do trzech razy sztuka. A premier - delikatnie mówiąc - został postawiony w niezręcznej sytuacji - ocenia Adrian Furgalski z firmy doradztwa transportowego TOR.

Ale problem może być większy. Kilku posłów dostało już z Biura Analiz Sejmowych opinie stwierdzające, że wątpliwości prawne budzi powołanie spoza zasobu kadrowego osoby, która ma pełnić obowiązki szefa GDDKiA, bo ustawa nie przewiduje takiego rozwiązania. I nie można wykluczyć, że takie wątpliwości mogłyby być wykorzystywane do ewentualnych prób podważania decyzji administracyjnych podjętych przez Witeckiego jako p.o. - podsumowała \"Gazeta Wyborcza\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.