Gliwice w tym roku rezygnują z roweru miejskiego

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce jest ponad 9 tys. km ścieżek rowerowych. Dla porównania u naszych południowych sąsiadów - w Czechach - jest ich ponad 37 tys.

fot: Maciej Dorosiński

Gliwicki samorząd nie będzie w tym roku uruchamiał swojego systemu roweru miejskiego. Powodem są zbyt wysokie ceny uzyskane w przetargu. Miasto zaczeka na uruchomienie Roweru Metropolitalnego przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.

Jak przekazał gliwicki magistrat w swoim środowym, 11 stycznia, biuletynie, zakończył się przetarg na organizację Gliwickiego Roweru Miejskiego w 2023 r. Nie wybrano żadnej oferty, bo wszystkie przekroczyły kwotę zabezpieczoną w budżecie miasta na ten cel - blisko 1,1 mln zł. Najtańsza oferta okazała się o 369 tys. zł droższa.

W trudnej sytuacji finansowej, w której znalazły się obecnie wszystkie samorządy w Polsce, Gliwice nie mogą sobie pozwolić na dalsze dokładanie do systemu. Zresztą nie tylko Gliwice - ze względu na wysokie koszty rower miejski zniknął też między innymi z Bielska-Białej, Kalisza, Poznania czy Rybnika - podano w gliwickim biuletynie.

Miasto wskazało też, że w 2022 r. wpływy do miejskiej kasy z opłat w systemie Gliwickiego Roweru Miejskiego wyniosły 67 tys. zł, co pokryło 6 proc. kwoty wydanej na utrzymanie systemu. Władze Gliwic zadeklarowały już, że środki, które miały zostać przeznaczone na Gliwicki Rower Miejski w 2023 r., zostaną przesunięte na kolejne inwestycje i remonty infrastruktury rowerowej.

Wśród planów inwestycyjnych miasto ma budowę nowych tras rowerowych (m.in. przy ul. Toszeckiej, ul. Strzelców Bytomskich i ul. Portowej; między ul. Jesienną a Wschodnią; wzdłuż obwodnicy zachodniej) i przebudowę istniejących tras (np. przy ul. Mickiewicza). Część zadań jest dofinansowana z zewnątrz.

Projektowane będą kolejne trasy rowerowe, np. z Gliwic do Pyskowic i Gierałtowic oraz kolejne odcinki trasy rowerowej w śladzie kolejki wąskotorowej, która niegdyś kursowała z dzielnicy Trynek m.in. do Rud. Potrzeby rowerzystów mają być też uwzględnione w projekcie przyszłego Parku Południowego w rejonie ul. Rybnickiej.

Miasto sygnalizuje, że brak Gliwickiego Roweru Miejskiego nie oznacza całkowitej rezygnacji z systemu miejskich wypożyczalni. Gliwice przystąpią do Roweru Metropolitalnego, na którego uruchomienie, zarządzanie i eksploatację postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego prowadzi Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Przed tygodniem władze GZM poinformowały, że w procedurze zamówienia systemu Roweru Metropolitalnego wpłynęło piąte już odwołanie. W połowie grudnia ub. roku GZM informowała o zakończeniu dialogu konkurencyjnego i skompletowaniu dokumentów w postępowaniu dot. zamówienia, zapowiadając wysyłkę zaproszeń do złożenia ofert przez uczestników dialogu.

W przyjętej w grudniu ub. roku wieloletniej prognozie finansowej GZM na Rower Metropolitalny w latach 2023-2029 przewidziano 240 mln zł, w tym 35,8 mln zł w 2023 r. i po 33,6 mln zł w latach kolejnych.

Przygotowywany od paru lat Rower Metropolitalny ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla 41 tworzących GZM miast i gmin. Ma to być przede wszystkim środek transportu, który przez cały rok ułatwi podróżowanie po miastach i gminach, zwłaszcza na krótkich odcinkach. Ma zastąpić systemy rowerów miejskich zamawiane dotąd oddzielnie przez niektóre miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.