Gliwice: trzy piątki bez produkcji

Opel fabryka gliwice opel resmoto com

fot: opel.resmoto.com

Załoga gliwickiej fabryki Opla otrzyma ponad trzyprocentowe podwyżki i jednorazową premię

fot: opel.resmoto.com

Gliwicka fabryka Opla przez trzy piątki września - 2, 9 i 16 września - nie będzie prowadziła produkcji, co jest skutkiem mniejszego zapotrzebowania na samochody. Te dni zakład chce wykorzystać na przygotowania do produkcji astry IV w wersji GTC.


- W związku z załamaniem się europejskiego rynku postanowiliśmy zweryfikować plany i trzy dni pozostaną nieprodukcyjne. Zostaną wykorzystane przez fabrykę na przygotowywanie się do uruchomienia produkcji astry trzydrzwiowej - GTC - informuje Przemysław Byszewski, rzecznik GM Poland. - To jest wymóg rynku, na którym wszyscy działamy. Jeżeli nie ma zapotrzebowania na nasze produkty, trudno abyśmy produkowali je i trzymali w magazynie.


Pracownicy w bezprodukcyjne piątki będą mieli płacone, jak za produkcyjne dni.


- Musimy pamiętać, że mieliśmy o wiele dramatyczniejsze wydarzenia, jak tylko trzy dni nieprodukcyjne. To jest normalna sytuacja, która zdarza się w każdym przedsiębiorstwie - zaznaczył rzecznik GM Poland.


Gliwicka fabryka planowała wyprodukować w tym roku ponad 170 tys. aut. Byszewski oświadczył, że te plany nadal są aktualne. W poprzednim roku z linii zakładu zjechało 159 tys. samochodów.


Produkcja astry IV GTC rozpocznie się w połowie października. W kwietniu 2012 r. ma ruszyć produkcja astry w wersji sedan. Przedstawiciele koncernu są przekonani, że przyszłość zatrudniającego ponad 3 tys. pracowników zakładu jest bezpieczna, jednak nie można wykluczyć, że dni bez produkcji będzie w najbliższym czasie więcej.


- Sytuacja jest dynamiczna. W październiku, gdy będziemy mieli nowe dane na temat zamówień, będzie znany nowy plan produkcji - zaznaczył Byszewski.


Według wcześniejszych planów, w tym roku z gliwickiej fabryki wyjedzie:
• ok. 16 tys. egzemplarzy trzydrzwiowej astry IV,
• wersji pięciodrzwiowej astry IV będzie ok. 130-135 tys. sztuk,
• wciąż produkowanej na niektóre rynki astry III - ok. 20 tys. egzemplarzy.


W 2012 r., gdy w Gliwicach ruszy produkcja astry IV w wersji sedan (głównie na rynki Europy Środkowej), prawdopodobnie zakończy się produkcja astry III, która trafia przede wszystkim na Wschód i do Turcji.

Zdolności produkcyjne gliwickiej fabryki to ok. 207 tys. aut rocznie. W kryzysowym dla rynku motoryzacyjnego 2009 roku, z linii produkcyjnych zakładu zjechało niespełna 96,7 tys. samochodów. W ubiegłym roku, dzięki astrze IV, nastąpiło odbicie i znaczący wzrost produkcji, o ok. 65 proc.

 


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.