Gliwice rozbudowują system zarządzania ruchem w mieście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Karetki WPR w Katowicach w ciągu roku 200 tys. razy wyjeżdżają do pacjentów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poprawę płynności ruchu pojazdów w Gliwicach, zapewnienie pierwszeństwa przejazdu służbom ratowniczym czy zmniejszanie opóźnień autobusów komunikacji miejskiej - umożliwia trwająca rozbudowa gliwickiego systemu zarządzania ruchem.

Przedsięwzięcie warte jest 29,4 mln zł. Miasto uzyskało 85 proc. unijnego dofinansowania w konkursie projektów dotyczących niskoemisyjnego transportu miejskiego - w ramach tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-20.

Pieniądze pozwalają rozbudowywać system obejmujący sygnalizację świetlną na ponad 60 skrzyżowaniach. Powstał on w latach 2011-2013 za ok. 35,5 mln zł i był unikalny w Polsce, pozwolił bowiem reagować na aktualne warunki ruchu. Na tamten projekt miasto też zdobyło środki unijne.

Działający w dużej mierze automatycznie inteligentny system sterowania ruchem (ITS) w miarę możliwości tworzy np. zieloną falę. Aby było to możliwe, ponad 60 głównych skrzyżowań w mieście wyposażono w obrotowe kamery obserwujące ruch, a także kilka kamer do tzw. wideodetekcji, czyli liczenia przejeżdżających pojazdów.

Wszystkie elementy systemu połączono światłowodami oraz bezprzewodowo z centrum sterowania ruchem, które powstało od podstaw w siedzibie zarządu dróg miejskich. Rozwiązanie początkowo umożliwiło m.in. nadanie priorytetu przejazdu przez skrzyżowania ze światłami 18 autobusom obsługującym linię A4, która zastąpiła zlikwidowane kilka lat temu tramwaje.

Według informacji gliwickiego magistratu rozbudowa systemu pozwoliła dotąd m.in. nadać podobny priorytet ok. 160 innym autobusom komunikacji publicznej, a także bezwzględny priorytet ok. 90 pojazdom uprzywilejowanym, policji, pogotowiu i straży pożarnej. Obsługujący gliwicki ITS Zarząd Dróg Miejskich wyposażył te pojazdy w specjalne nadajniki.

Nadajniki wysyłają do ITS informacje o aktualnej pozycji pojazdów. W razie konieczności przepuszczenia służb ratowniczych system przełącza sygnalizacje na skrzyżowaniach w tryb, w którym wszyscy otrzymują sygnał czerwony; pojazd ratowniczy może wtedy bezpiecznie przejechać.

Podobnie działa rozwiązanie w komunikacji miejskiej. System wie, gdzie znajduje się dany autobus i decyduje np. o przydzieleniu mu dodatkowych sekund zielonego światła, co pozwala zmniejszać ew. opóźnienia. Pozycję autobusów można też podglądać w aplikacji, dostępnej m.in. poprzez stronę its.gliwice.eu.

Ponadto w ramach obecnego unijnego projektu przewidziano rozbudowę części systemu wykorzystującej tablice zmiennej treści, na których pojawiają się m.in. informacje o objazdach, a także utworzenie punktów pomiaru ruchu, dostarczających danych o jego natężeniu w poszczególnych miejscach.

Inne założone nowe funkcje to rozszerzenie monitoringu ulic o automatycznie rozpoznawanie zdarzeń drogowych czy wprowadzenie systemu wagowej preselekcji pojazdów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.