Gliwice: ponad milion zł na walkę ze smogiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku, do końca września, miasto udzieliło 3,6 tys. dotacji na wymianę palenisk i przyjęło 3,5 tys. nowych wniosków o udzielenie dotacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ostatnim kwartale 2017 r. mieszkańcy Gliwic złożyli prawie 200 wniosków na dofinansowanie wymiany systemów grzewczych. Miasto na ich wsparcie przeznaczy 1,145 mln zł.

– Wymianę systemów grzewczych miasto dotuje od 20 lat. W ostatnim kwartale 2017 r. złożono rekordową liczbę wniosków. Oznacza to, że świadomość ekologiczna gliwiczan jest coraz większa – mówi Joanna Wasilewska z Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

O dotację może ubiegać się każdy, kto zlikwidował w domu lub mieszkaniu palenisko węglowe i zastąpił je ogrzewaniem ekologicznym i spełnia wymogi Regulaminu (Uchwała nr XX/497/2016 Rady Miasta Gliwice z dnia 13.10.2016 r.). Warunkiem jest nieubieganie się wcześniejsze o dotację na ten cel pod tym samym adresem. Dotacja z budżetu miejskiego pokrywa do 50 proc. inwestycji (jednak nie więcej niż 4 tys. zł), chyba że budynek jest ocieplony (w okresie do 4 lat wstecz), wówczas można liczyć na podwojenie dotacji, czyli maksymalnie do 8 tys. zł. Wnioski o dotację są rozpatrywane raz na kwartał, ale można je stale składać w Biurze Obsługi Interesantów, na parterze Urzędu Miejskiego przy ul. Zwycięstwa 21 w Gliwicach w godzinach pracy urzędu.

Przedstawiciele magistratu zaznaczają, że Gliwice od dwóch dekad dotuja miejskiej kasy wymianę systemów grzewczych. Przypominają jednak, że to nie jedyne źródło dotacji. Kolejnym jest realizowany od 2017 r. pilotażowy program PONE dotowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Został on wdrożony jako odpowiedź na ustawę antysmogową zabraniającą spalania na terenie województwa śląskiego węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla, mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem, paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu poniżej 3 mm wynosi więcej niż 15 proc., a także biomasy (drewno, pellet, słoma), której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20 proc. Wymiana przestarzałych systemów grzewczych to już zatem nie tylko dobra wola ich właścicieli, ale obowiązek. Warto skorzystać z okazji i złożyć wniosek o dofinansowanie. Dotacja jest udzielana do 80 proc. tak zwanych kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 8 tys. zł w przypadku systemów gazowych, węglowych i elektrycznych i nie więcej niż 24 tys. zł w przypadku pomp ciepła. Łącznie, na instalację pompy ciepła i termomodernizacje budynku można w ramach PONE otrzymać nawet 66 281 zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.