Gliwice: kolejna redukcja zatrudnienia w fabryce Opla

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Działająca w Gliwicach i Tychach firma Opel Manufacturing Poland, z której na początku tego roku, w dwóch turach, dobrowolnie odeszło ponad 460 pracowników, zamierza zmniejszyć zatrudnienie o dalsze ok. 170 osób. W spółce rozpoczęła się trzecia tura programu dobrowolnych odejść (PDO).

W czwartek, 4 października, śląsko-dąbrowska Solidarność poinformowała, że regulamin programu jest taki sam jak w przypadku poprzednich tur, ogłoszonych w styczniu i kwietniu tego roku. Pracownikom, którzy zdecydują się na dobrowolne odejście z fabryki, przysługuje odprawa w wysokości maksymalnie 21-krotności miesięcznego wynagrodzenia. O wysokości odprawy decyduje staż pracy oraz to, jak szybko pracownik zgłosił się do programu. Z jego poprzednich edycji skorzystało w tym roku odpowiednio 190 i 275 osób.

Zatrudnienie w gliwickiej fabryce jest ograniczane od wielu miesięcy. W lutym tego roku zakład zlikwidował trzecią zmianę. Część pracowników odeszła w ramach Programu Dobrowolnych Odejść, kolejne grupy zostały oddelegowane do pracy w innych europejskich zakładach koncernu PSA, który jest właścicielem Opla.

Dwustu pracowników z Gliwic ma przejść do Tychów
Dodatkowo - jak podali związkowcy - do końca tego roku ok. 200 pracowników z Gliwic ma zostać przeniesionych do zakładu w Tychach, gdzie rozpocznie się produkcja silników. Solidarność działająca w gliwickim zakładzie Opla zaapelowała do pracowników, aby nie podpisywali pochopnie umów dotyczących przeniesienia do pracy w Tychach, zanim dokładnie nie przeanalizują ich treści.

Przedstawiciele Opla jak dotąd nie skomentowali informacji związkowych. Ogłaszając wiosną tego roku drugą turę PDO spółka tłumaczyła, że zmniejszanie zatrudnienia oraz poziomu produkcji służy dostosowaniu ich do aktualnego popytu na wytwarzane w Gliwicach samochody.

Gliwicka fabryka od lutego na dwie zmiany
Od lutego tego roku gliwicka fabryka pracuje na dwie, a nie - jak wcześniej - na trzy zmiany. Ponadto kilkuset pracowników zostało czasowo oddelegowanych do pracy za granicą, głównie w niemieckiej fabryce Opla w Ruesselsheim. Osobom oddelegowanym przysługują dodatkowe świadczenia i elementy wynagrodzenia, korzystniejsze od przewidzianych w Kodeksie pracy.

Spółka tłumaczyła, że programy dobrowolnych odejść to jedno z działań, prowadzonych w ramach reorganizacji firmy ukierunkowanej na obniżenie kosztów i zwiększenie konkurencyjności. Oferowane pracownikom warunki odejścia Opel określa jako "bardzo atrakcyjne".

Uruchomiono produkcję silników w Tychach
Opel Manufacturing Poland zatrudnia ponad 3 tys. osób, w większości w fabryce samochodów w Gliwicach. Ogłoszone w tym roku decyzje w sprawie uruchomienia produkcji silników w zakładzie w Tychach powodują, że przechodzi tam część pracowników.

W zeszłym roku fabryka w Gliwicach wyprodukowała ponad 165,2 tys. samochodów, o 18 proc. mniej niż w rekordowym dla zakładu 2016 r., kiedy w Gliwicach powstało ponad 201,2 tys. aut. Jak tłumaczono, na spadek liczby wytworzonych aut wpłynął w dużym stopniu Brexit, co wiąże się z tym, iż rynek brytyjski jest jednym z najważniejszych dla wytwarzanego w Gliwicach Opla Astry.

Opel Manufacturing Poland to część europejskiej spółki Opel, która w ub. roku została przejęta od amerykańskiego General Motors przez francuską grupę PSA, właściciela marek Citroen i Peugeot. W listopadzie ub. roku nowy właściciel przedstawił plan dla Opla pod nazwą PACE!, zakładający m.in. utrzymanie wszystkich europejskich zakładów tej firmy, poprawę jej konkurencyjności oraz wzmocnienie pozycji rynkowej i osiągnięcie prognozowanych zysków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.