Gliwice – jeden obiekt odnowy nie czyni

fot: ARC

Czy odnowiona infrastruktura po KWK Gliwice uruchomi kolejne spektakularne inwestycje w mieście?

fot: ARC

Miasto chwali się swoją "doliną krzemową". Inwestycja kosztowała 24 mln zł. Czy poprawia ona jakość życia wszystkim mieszkańcom?

W Gliwicach, jak i zapewne w całej Polsce nie ma w pełni zrewitalizowanych dzielnic. Odnowa jest procesem ciągłym, a analiza i nadzór sytuacji społeczno-gospodarczej miasta oraz rozkład w jego przestrzeni negatywnych zjawisk zawsze pozwoli na wskazanie tych miejsc, w których w stosunku do innych dzielnic sytuacja jest gorsza.

- Przygotowując program rewitalizacji dokładamy wszelkich starań, aby przedsięwzięcia nie były ukierunkowane na zmianę lokalizacji problemu, a jego ograniczanie, usuwanie - stwierdza Anna Włodarczyk, zastępca naczelnika biura rozwoju miasta Gliwice.

Czy miasto może się jednak poszczycić znaczącymi przemianami? Nie można wykluczyć, że rozbudowa sieci dróg rowerowych czy rewitalizacja znanej Radiostacji są istotne w promocji miasta. Wedle Marka Jarzębowskiego, rzecznika prasowego urzędu miasta, w ramach lokalnych programów rewitalizacji przestrzeni zurbanizowanych, zrealizowano ok. 88 projektów na kwotę ponad 305 mln zł. Czy Gliwice mogą jednak poszczycić się inwestycjami, które realnie, a nie tylko wizerunkowo, przekładają się na poprawę jakości życia mieszkańców?

Według gliwickiego ratusza, najbardziej spektakularnym przedsięwzięciem w zakresie rewitalizacji jest projekt "Nowe Gliwice". Polegał on na renowacji budynków i terenu po byłej KWK Gliwice nadając im nowych funkcji związanych z inkubacją firm w tzw. "śląskiej dolinie krzemowej". Budynki dawnej cechowni (z charakterystyczną 45 m wieżą) oraz maszynowni przeszły gruntowną modernizację i zostały oddane do użytku w 2008 r. Koszt rewitalizacji wyniósł 24 mln zł.

Obecnie obszar prawie 16 ha pokopalnianego terenu zajmują firmy z branży IT i nowych technologii. Dodatkowo biurowce są przeznaczone do celów edukacyjnych (siedziba Gliwickiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości), administracyjnych (biuro paszportowe, siedziba Biura Związku Subregionu Centralnego), Muzeum Odlewnictwa Artystycznego i wielu innych. Łącznie, w "Nowych Gliwicach" działa ponad 40 firm w których pracuje przeszło 2 tys. osób. Teren "Nowych Gliwic" stale się rozrasta. Przybywa też nowych inwestorów planujących założyć swoje siedziby w niekonwencjonalnej przestrzeni. Dotychczas inwestorzy na terenie kompleksu zainwestowali ok. 80 mln zł. "Nowe Gliwice" mogą śmiało konkurować z postindustrialnymi obiektami z niemieckiego Zagłębia Ruhry.

Nie sposób odmówić gliwickiemu ratuszowi pomysłowości na metamorfozę poprzemysłowego budynku. Zagospodarowanie dawnej kopalni w biznesowo-technologiczny konglomerat napędza dynamikę rozwoju miejskiego. Postawienie na branże związane z IT jest wizjonerskie, zapewniając Gliwicom "dotrzymanie kroku" innym miastom zachodniego świata. Pojawiają się jednak wątpliwości czy "Nowe Gliwice" dobrze funkcjonują jako przestrzeń miejska? Mieszkańcy, którzy nie pracują w tym miejscu, mogą nie identyfikować się z nim. Dodatkowym problemem jest spora odległość obiektu od centrum miasta. Poza tym, swoista inwestycyjna enklawa, jaką są "Nowe Gliwice" nie pociąga za sobą spektakularnych przemian w innych częściach miasta.

W Gliwicach ponadto klasa średnia jest na etapie raczkowania. O ile zorganizowane akcje miejskie rezonują nowymi ideami, o tyle ich wpływ na kształtowanie przestrzeni jest znikomy. W ocenie Jerzego Gorzelika, lidera Ruchu Autonomii Śląska, klasa kreatywna w naszym województwie jest deficytowa, a jeśli już występuje, to w ośrodkach akademickich, jakimi są Katowice i Gliwice. Taki stan rzeczy nie może być kołem zamachowym gliwickiej transformacji oddolnej. Stąd paląca potrzeba, by miasto znalazło na siebie nowy pomysł. Nikłe inicjatywy oddolne i brak pomysłów ze strony włodarzy Gliwic przygotowanych dla większości mieszkańców nie wróży rychłej, skutecznej i kompleksowo przeprowadzonej rewitalizacji.

Przedstawiciele urzędu miasta Gliwice zapewniają jednak, że posiadają dobry program, który zostanie niedługo wdrożony.

- Jesteśmy na etapie aktualizacji funkcjonujących w mieście lokalnych programów rewitalizacji i przygotowania nowego dokumentu pod nazwą: Gliwicki Program Rewitalizacji. Aktualizacja i zmiana formy dokumentu wynika z ostatnich regulacji prawnych w tym zakresie. W najbliższym czasie dokument zostanie udostępniony i poddany konsultacjom społecznym. W dokumencie zawarta będzie lista planowanych przedsięwzięć rewitalizacyjnych - poinformowała portal górniczy nettg.pl Anna Włodarczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konferencja „Trójkąt Transformacji”. Nie tylko o nowych szansach dla regionów górniczych

W auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach trwa konferencja „Trójkąt Transformacji”, Rozmawiamy o transformacji energetycznej, przyszłości gmin górniczych, finansowaniu MŚP, bezpieczeństwie cyfrowym, zasobach strategicznych i odporności regionu. W konferencji biorą udział m.in. przedstawiciele rządu, przedsiębiorcy, naukowcy, samorządowcy. Wydarzenie zorganizowali: Wydawnictwo Gospodarcze, właściciel „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

Kodeks dobrych praktyk w ostatniej fazie konsultacji

Ministerstwo Aktywów Państwowych jest otwarte na pomysły dotyczące wdrażania idei local content. Kodeks dobrych praktyk w tym obszarze jest w ostatniej fazie konsultacji i w najbliższym czasie może zostać podpisany przez premiera - poinformowała wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

Połączyli potencjał całej branży surowcowej

Wspólny front nauki, geologii i górnictwa dla cyberbezpieczeństwa sektora. Politechnika Śląska oraz Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy dołączają do ISAC SIG — centrum wymiany i analizy informacji o zagrożeniach dla sektora surowców i georóżnorodności. Porozumienie w tej sprawie podpisano 10 czerwca br. w Politechnice Śląskiej. To kolejny etap budowy krajowej platformy współpracy na rzecz odporności cyfrowej górnictwa, energetyki, sektora surowcowego i infrastruktury krytycznej.