Gliwice: Bumar będzie zatrudniał w związku z modernizacją Leopardów

fot: Wikipedia

Pierwsze Leopardy 2A4 j trafiły do Polski w 2001 r., są to czołgi opracowane pod koniec lat 70.

fot: Wikipedia

Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy w Gliwicach w perspektywie około dwóch lat będą potrzebowały nowych specjalistów - sygnalizują przedstawiciele spółki. Na razie nie wiadomo ilu i jakich; wykaże to proces przygotowań do realizacji kontraktu na modernizację czołgów Leopard.

Wartą 2 mld zł umowę ws. modernizacji 128 czołgów Leopard 2A4 podpisano 28 grudnia ub. roku między Polską Grupą Zbrojeniową, Inspektoratem Uzbrojenia MON i Zakładami Mechanicznymi Bumar Łabędy. Podwykonawcami są Wojskowe zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu, Przemysłowe Centrum Optyki w Warszawie, Zakłady Mechaniczne Tarnów i Zakłady Rosomak w Siemianowicach Śląskich.

Partnerem strategicznym jest niemiecka firma Rheinmetall, która dostarczy technologie. Po stronie polskiej liderem i integratorem jest Bumar-Łabędy, który ma otrzymać 500 mln zł zaliczki na wykonanie umowy. Kontrakt ma być zrealizowany w latach 2018-20. W modernizacji pierwszych sześciu wozów, dostarczanych w 2018 r., dominującą rolę ma odegrać partner niemiecki, potem proporcje mają się zmieniać - od 18. czołgu przeważający ma być udział polskiego przemysłu.

Piszący o ważnym dla gliwickiej spółki kontrakcie urząd tego miasta w swoim internetowym serwisie zacytował dyrektora zarządzającego Bumaru-Łabędy Wojciecha Patołę. Mówił on, że choć do realizacji nowego projektu Zakłady przede wszystkim wykorzystają potencjał własnych pracowników, konieczne będzie zwiększenie zatrudnienia - o osoby z nowymi kwalifikacjami.

Pytany w czwartek przez PAP dyrektor powiedział, że ostateczne potrzeby Bumaru-Łabędy w zakresie wzmocnienia kadr "będzie determinował finalizowany obecnie kontrakt z partnerem zagranicznym". - W pierwszej kolejności chcemy naszych pracowników zagospodarować, przekwalifikować, dać im też szanse rozwoju - zaznaczył Patoła.

- Natomiast tu, gdzie będziemy widzieli potrzebę wzmocnienia osobami z zewnątrz, czy to od strony innego wykształcenia czy kompetencji - będziemy takich osób poszukiwać. Mamy ten blisko dwuletni okres przygotowawczy, gdzie będzie pierwszy egzemplarz przygotowany i przebadany. To jest ten okres, który będzie nam służył, aby kadrę techniczną, inżynierską, wykonawczą przygotować do tych zadań - wskazał.

Dyrektor uściślił, że perspektywa przyjęć nowych pracowników nie obejmuje więc najbliższych dni czy tygodni. Podkreślił też, że jest za wcześnie, aby szacować czy będą to pojedyncze osoby z unikatowymi kwalifikacjami czy może większa liczba specjalistów. Zasygnalizował też, że projekt zapewne wygeneruje nowe miejsca pracy także u kluczowych poddostawców Zakładów.

Obecnie w Bumarze-Łabędach pracuje 800 osób, a w spółkach zależnych kolejnych ok. 400; łącznie jest ich nieco ponad 1,2 tys. Obecnie rozpoczynany w Zakładach proces przygotowawczy obejmie m.in. transfer technologii, przygotowanie infrastruktury, szkolenia, proces weryfikacji technicznej, remonty i modernizację serii pilotażowej.

Prototyp oraz pięć pierwszych egzemplarzy Leopardów 2A4 zostanie zmodernizowanych w Niemczech, gdzie mają odbyć się również szkolenia polskich kadr. Kolejne czołgi będą już modernizowane w Gliwicach. Badania pierwszego unowocześnionego Leoparda mają rozpocząć się na początku 2018 r.

W ramach modernizacji udoskonalone mają zostać parametry ochrony balistycznej, precyzji, siły rażenia i bezpieczeństwa załogi. Zwiększona ma też zostać zdolność wykrywania, identyfikacji i niszczenia celów. Kontrakt jest istotny dla Bumaru-Łabędy m.in. ze względów technologicznych - spółka będzie odchodziła od technologii wykorzystywanych w czołgach T72 i PT91 na rzecz rozwiązań zachodnich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.