Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gliwice: Bumar będzie zatrudniał w związku z modernizacją Leopardów

fot: Wikipedia

Pierwsze Leopardy 2A4 j trafiły do Polski w 2001 r., są to czołgi opracowane pod koniec lat 70.

fot: Wikipedia

Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy w Gliwicach w perspektywie około dwóch lat będą potrzebowały nowych specjalistów - sygnalizują przedstawiciele spółki. Na razie nie wiadomo ilu i jakich; wykaże to proces przygotowań do realizacji kontraktu na modernizację czołgów Leopard.

Wartą 2 mld zł umowę ws. modernizacji 128 czołgów Leopard 2A4 podpisano 28 grudnia ub. roku między Polską Grupą Zbrojeniową, Inspektoratem Uzbrojenia MON i Zakładami Mechanicznymi Bumar Łabędy. Podwykonawcami są Wojskowe zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu, Przemysłowe Centrum Optyki w Warszawie, Zakłady Mechaniczne Tarnów i Zakłady Rosomak w Siemianowicach Śląskich.

Partnerem strategicznym jest niemiecka firma Rheinmetall, która dostarczy technologie. Po stronie polskiej liderem i integratorem jest Bumar-Łabędy, który ma otrzymać 500 mln zł zaliczki na wykonanie umowy. Kontrakt ma być zrealizowany w latach 2018-20. W modernizacji pierwszych sześciu wozów, dostarczanych w 2018 r., dominującą rolę ma odegrać partner niemiecki, potem proporcje mają się zmieniać - od 18. czołgu przeważający ma być udział polskiego przemysłu.

Piszący o ważnym dla gliwickiej spółki kontrakcie urząd tego miasta w swoim internetowym serwisie zacytował dyrektora zarządzającego Bumaru-Łabędy Wojciecha Patołę. Mówił on, że choć do realizacji nowego projektu Zakłady przede wszystkim wykorzystają potencjał własnych pracowników, konieczne będzie zwiększenie zatrudnienia - o osoby z nowymi kwalifikacjami.

Pytany w czwartek przez PAP dyrektor powiedział, że ostateczne potrzeby Bumaru-Łabędy w zakresie wzmocnienia kadr "będzie determinował finalizowany obecnie kontrakt z partnerem zagranicznym". - W pierwszej kolejności chcemy naszych pracowników zagospodarować, przekwalifikować, dać im też szanse rozwoju - zaznaczył Patoła.

- Natomiast tu, gdzie będziemy widzieli potrzebę wzmocnienia osobami z zewnątrz, czy to od strony innego wykształcenia czy kompetencji - będziemy takich osób poszukiwać. Mamy ten blisko dwuletni okres przygotowawczy, gdzie będzie pierwszy egzemplarz przygotowany i przebadany. To jest ten okres, który będzie nam służył, aby kadrę techniczną, inżynierską, wykonawczą przygotować do tych zadań - wskazał.

Dyrektor uściślił, że perspektywa przyjęć nowych pracowników nie obejmuje więc najbliższych dni czy tygodni. Podkreślił też, że jest za wcześnie, aby szacować czy będą to pojedyncze osoby z unikatowymi kwalifikacjami czy może większa liczba specjalistów. Zasygnalizował też, że projekt zapewne wygeneruje nowe miejsca pracy także u kluczowych poddostawców Zakładów.

Obecnie w Bumarze-Łabędach pracuje 800 osób, a w spółkach zależnych kolejnych ok. 400; łącznie jest ich nieco ponad 1,2 tys. Obecnie rozpoczynany w Zakładach proces przygotowawczy obejmie m.in. transfer technologii, przygotowanie infrastruktury, szkolenia, proces weryfikacji technicznej, remonty i modernizację serii pilotażowej.

Prototyp oraz pięć pierwszych egzemplarzy Leopardów 2A4 zostanie zmodernizowanych w Niemczech, gdzie mają odbyć się również szkolenia polskich kadr. Kolejne czołgi będą już modernizowane w Gliwicach. Badania pierwszego unowocześnionego Leoparda mają rozpocząć się na początku 2018 r.

W ramach modernizacji udoskonalone mają zostać parametry ochrony balistycznej, precyzji, siły rażenia i bezpieczeństwa załogi. Zwiększona ma też zostać zdolność wykrywania, identyfikacji i niszczenia celów. Kontrakt jest istotny dla Bumaru-Łabędy m.in. ze względów technologicznych - spółka będzie odchodziła od technologii wykorzystywanych w czołgach T72 i PT91 na rzecz rozwiązań zachodnich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.