Gliwice badają możliwości rozwoju swojego lotniska

 Sportowe lotnisko w Gliwicach, należące do Aeroklubu Gliwickiego, mogłoby po rozbudowie obsługiwać mały ruch lotniczy, biznesowy i turystyczny - planują władze miasta. Rozstrzygnięto przetarg na opracowanie ekspertyzy dotyczącej rozwoju lotniska.

Jak poinformowało w środę Biuro Rozwoju Miasta Urzędu Miejskiego, rozstrzygnięto właśnie przetarg na opracowanie ekspertyzy dotyczącej rozwoju lotniska. Kosztem blisko 100 tys. zł zrealizuje ją konsorcjum firm: Kancelaria Prawna Ad Notam z Wrocławia oraz Intelligent Aviation z Białegostoku.

Zwycięskie konsorcjum będzie miało 6 tygodni na opracowanie ekspertyzy obejmującej kwestie natury prawnej i ekonomicznej.

- Dokument ten powinien określać warunki, jakie muszą zostać spełnione, żeby nasze lotnisko miało status lotniska użytku publicznego, z uwzględnieniem założeń wynikających z koncepcji rozbudowy lotniska w Gliwicach, czyli studium aeronautycznego z grudnia 2008 r. Warunki te dotyczą m.in. kwestii bezpieczeństwa, ochrony przeciwpożarowej, wymogów Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Ekspertyza pozwoli poza tym określić koszty przebudowy lotniska - powiedziała przewodnicząca komisji przetargowej Anna Włodarczak.

Opracowanie realizowane jest w ramach projektu "Via Regia Plus - współpraca regionalna wzdłuż III Paneuropejskiego Korytarza Transportowego" i będzie w 85 proc. dofinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Prawdopodobnie w przyszłości w Gliwicach mogłoby powstać niewielkie lotnisko z ponadkilometrowym pasem startowym, obsługujące mały ruch lotniczy - biznesowy i turystyczny. Realizacja inwestycji może zostać dofinansowana z budżetu województwa śląskiego, które w najbliższych pięciu latach zamierza przeznaczyć łącznie 25 mln zł na inwestycje w zakresie wspierania rozwoju lotnisk lokalnych.

- Otwarcie lotniska w Gliwicach dla ruchu biznesowego i turystycznego z pewnością przyczyni się do zwiększenia atrakcyjności miasta i stanowić będzie uzupełnienie dla Międzynarodowego Portu Lotniczego w Pyrzowicach, a razem z nim będzie ważnym elementem systemu transportowego województwa śląskiego. Znacząco ułatwi też połączenie małymi samolotami z miastami i regionami Europy w celach gospodarczych i turystycznych - powiedziała naczelnik Biura Rozwoju Miasta UM Katarzyna Kobierska.

Jej zdaniem, lotnisko mogłoby zostać rozbudowane w ciągu najbliższych 5 lat. "O szczegółach będzie jednak można mówić dopiero po zapoznaniu się z wynikami ekspertyzy" - zastrzegła.

Jak powiedział dyrektor Aeroklubu Gliwickiego Krzysztof Piekarczyk, rozbudowa lotniska byłaby dla niego "nowym otwarciem". - Przede wszystkim powstałby utwardzony pas startowy, pozwalający latać we wszystkich porach roku. Obecnie dysponujemy tylko pasem trawiastym - podkreślił.

Jego zdaniem, rozbudowa i zwiększenie ruchu na lotnisku nie zagrozi dotychczasowej działalności sportowej i edukacyjnej. - Na całym świecie są lotniska, z których startują i samoloty, i szybowce. Wszystko jest kwestią dobrej organizacji - podsumował.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.