Glapiński: dla Europy Środkowej wzrost gospodarczy pozostaje celem

1456841890 glapinski adam

fot: YT

Adam Glapiński w 1972 r. ukończył Szkołę Główną Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie SGH) i od 1974 r. związany jest zawodowo z tą uczelnią jako wykładowca

fot: YT

Dla krajów Europy Środkowej wzrost gospodarczy pozostaje celem, państwa te muszą znaleźć sposoby jego stymulowania - powiedział w piątek (14 października) w Warszawie prezes NBP Adam Glapiński. Glapiński otworzył konferencję NBP pod hasłem "Central Europe's Growth Perspectives in a New Normal World". Wśród gości i prelegentów znaleźli się ekonomiści, przedstawiciele banków centralnych, międzynarodowych instytucji finansowych i środowisk akademickich z całego świata.

- Ze względu na niepewności, mam nadzieję, że banki Europy Środkowej pozostaną wierne starym narzędziom polityki monetarnej - zauważył Glapiński.

Zwrócił uwagę, że choć podobnie jak na Zachodzie inflacja jest niska, "sytuacja w Środkowej Europie różni się od tej w USA czy Europie Zachodniej".

- Poziom zadłużenia jest na ogół niższy, ale co najważniejsze wzrost gospodarczy jest wyższy niż w rozwiniętych gospodarkach. Wzrost jest satysfakcjonujący. Musimy jednak znaleźć sposoby, aby lepiej stymulować wzrost, by nadrabiać zaległości. To jest nasz cel długookresowy. I myślimy o tym wzroście. Wzrost to cel, który pozostaje niezmienny - podkreślił.

Glapiński otworzył konferencję NBP pod hasłem "Central Europe's Growth Perspectives in a New Normal World". Wśród gości i prelegentów znaleźli się ekonomiści, przedstawiciele banków centralnych, międzynarodowych instytucji finansowych i środowisk akademickich z całego świata.

Wystąpił m.in. wicepremier Mateusz Morawiecki. Jak podkreślił, dla Polski lepiej byłoby nie wchodzić do strefy euro na obecnym etapie konwergencji. Ale jeśli wszystko pójdzie "fantastycznie", nastąpi to w ciągu 5-10 lat. Wciąż jesteśmy do tego zobligowani i to rozumiemy. Ale brak konwergencji wskazuje na ogromne ryzyka w kontekście tzw. optymalnego obszaru walutowego - powiedział Morawiecki.

Ocenił przy tym, że strefa euro nie jest optymalnym obszarem walutowym.

- Niektórzy twierdzą, że powinniśmy wejść do strefy euro, ale z drugiej strony jest pytanie, czy strefa euro to część rozwiązania czy część problemu? Gdy się ogląda strefę euro, coraz więcej ekonomistów - wbrew temu, co się mówiło kilka lat temu - mówi, że nie jest to optymalna strefa, że to część problemu, a nie rozwiązania. Dziś znajdujemy się w epoce wielkich nierównowag. Poszukujemy nowego normalnego świata. To, co obserwujemy obecnie, ten rodzaj nierównowagi, jest daleki od optymalności. Musimy znaleźć nowy poziom równowagi. My, kraje Europy Środkowej, musimy stanowić część rozwiązania, a nie problemu - dodał.

Morawiecki wskazywał, że część zasad UE pracuje na korzyść bogatych państw zachodniej Europy. Zwrócił m.in. uwagę na problem demograficzny; przypomniał, że Polskę w ostatnich latach opuściły ok. 2 mln ludzi i pracują dla innych krajów.

- To ogromna strata dla Europy Środkowej - podkreślił Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.