GIG: transformacja „black to green” trwa od dawna w górnictwie

1544436649 jan bondaruk gig tw cop24

fot: Tw (COP24)

Jan Bondaruk przypomniał m.in., że w 2000 r. w województwie śląskim działały 42 kopalnie, a teraz 20

fot: Tw (COP24)

- Transformacja terenów poprzemysłowych pod kątem ich ponownego nowoczesnego zagospodarowania zgodnie z ideą "black to green", ma ogromny potencjał - mówił w sobotę, 8 grudnia, w polskim pawilonie na COP24 Jan Bondaruk z Głównego Instytutu Górnictwa.

Zastrzegł jednocześnie, że takie procesy wymagają długofalowego planowania; są także na tyle skomplikowane, że wymagają współpracy szeregu zainteresowanych podmiotów.

Zastępca dyrektora ds. inżynierii środowiska GIG uczestniczył w "Dniu miejskim" w polskim pawilonie na COP24. Nawiązując w swoim wystąpieniu do jednego z haseł towarzyszących szczytowi klimatycznemu w Katowicach: "Black to green" wskazał, że w województwie śląskim "ten proces już biegnie".

Na Śląsku w XXI w. ubyła połowa kopalń
Bondaruk podał przy tym dane, zgodnie z którymi w 2000 r. w górnictwie w województwie śląskim działały 42 funkcjonujące kopalnie, podczas gdy w 2018 r. jest ich 20 (z czego duża część likwidowana w ramach Spółki Restrukturyzacji Kopalń). W 2000 r. górnictwo miało 10 proc. udziału w polskim PKB, obecnie 6-7 proc.

- Jak to będzie wyglądało w roku 2040? Jak powinniśmy realizować cele wizji Europy zeroemisyjnej w 2050 r.? Niestety ten proces generuje problemy, np. gdy kopalnia jest wyłączana ze swojej działalności, zostają różne formy degradacji terenu. Ale to jest powód, nie żeby to pozostawiać, lecz korzystać z tych zasobów - ocenił ekspert.

Wykorzystać potencjał terenów pogórniczych
- Jako GIG i inne jednostki naukowe dostrzegamy w tym potencjał. Uważamy, że wykorzystanie potencjału tych terenów to ważna składowa procesu zmian, przechodzenia z "black to green" - zarówno jeśli chodzi o odpady, o wody kopalniane, możliwość wykorzystania metanu, samej infrastruktury kopalnianej, ale również wartości kulturowych - wymieniał.

Bondaruk przypomniał, że górnictwo w województwie śląskim ma historię sięgającą ponad stu lat, co powinno być uwzględniane w procesie transformacji. Innym jego komponentem powinny być innowacje - zarówno technologiczne, jak i społeczne.
- Województwo śląskie jest pod tym względem świetnym laboratorium. Tu naprawdę można eksperymentować, mamy wszystkie komponenty - i te pozytywne i te negatywne - wskazał ekspert.

Umieć planować długofalowo
Proces transformacji wymaga też spójnej strategii rozwoju, z czym - zdaniem eksperta - dotąd jest problem wynikający z braku umiejętności planowania długofalowego.
- To powinien być plan zbudowany w oparciu o konsensus i o jednolity wektor działań - ocenił.

Konieczne są także inwestycje.
- Nie da się realizować tego procesu bez poprawy środowiska, bez poprawy jakości życia. Kwestia smogu to jedna z najważniejszych składowych - jeśli nie pokonamy tej bariery, nie będziemy mieli mieszkańców, którzy będą chcieli w tym regionie uczestniczyć w tym procesie - przestrzegł ekspert GIG.

Potrzebne, pod kątem rewitalizacji i reindustrializacji terenów poprzemysłowych, są również wielopoziomowe zarządzanie i partnerstwo.
- Nie da się realizować tego typu projektów w ramach jednego wydziału czy podmiotu - to są problemy interdyscplinarne - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.