GIG sprawdził tereny pogórnicze w Wałbrzychu po wybuchu z 22 lipca

fot: Maciej Dorosiński

Od 25 sierpnia 2023 r. GIG ma status Państwowego Instytutu Badawczego.

fot: Maciej Dorosiński

Specjaliści Głównego Instytutu Górnictwa z Katowic zbadali tereny pogórnicze w Wałbrzychu, pod kątem potencjalnego zagrożenia metanowego. Jak podali, po odnotowanym tam wybuchu z 22 lipca  chodziło o sprawdzenie hipotezy, czy mogło dojść do eksplozji metanu. Badania to wykluczyły.

Pracownicy GIG, specjalizujący się m.in. w ochronie środowiska przed skutkami działalności przemysłowej, zasugerowali potrzebę wykonywania okresowych, kontrolnych pomiarów gazów w obszarach starych wyrobisk połączonych z powierzchnią i w strefach uskokowych na terenach pogórniczych. Zwrócili uwagę, że niekontrolowana emisja gazów może być problemem także przy likwidacji kopalń na Górnym Śląsku.

Jak przekazała w piątek rzeczniczka Głównego Instytutu Górnictwa Państwowego Instytutu Badawczego Sylwia Jarosławska-Sobór, badania związane z tajemniczym wybuchem, który miał miejsce w Wałbrzychu w lipcu, wykonano 6 sierpnia na zlecenie tamtejszego urzędu miasta.

22 lipca 2024r. po godzinie dwudziestej trzeciej przy ul. Batorego w Wałbrzychu doszło do głośnej eksplozji. Pojawiło się wiele głosów, że mogło dojść do wybuchu metanu, który miałby się wydostawać przez szyb Chwalibóg. UM Wałbrzych zwrócił się do GIG-PIB o zbadanie, czy w okolicy licznych starych, zlikwidowanych wyrobisk nie wydobywa się metan lub inne gazy, które mogłyby stanowić zagrożenie dla ludności - zrelacjonowała rzeczniczka.

Pracownicy zakładu geologii, geofizyki i ochrony powierzchni oraz zakładu akustyki, elektroniki i rozwiązań IT wykonali 6 sierpnia br. w Wałbrzychu pomiary stężeń gazów w Lisiej Sztolni, w rejonie szybu Chwalibóg, sztolni Friedrich Wilhelm oraz przy jej ujściu do rzeki Pełcznica.

W pomiarach wykorzystano nowoczesną aparaturę. Były to: miernik do badań atmogeochemicznych, polegających na określeniu w powietrzu gruntowym stężeń dwutlenku węgla, metanu i sumy węglowodorów oraz mobilny (zamontowany na dronie) system detekcji, pomiaru i mapowania stężenia gazów, zanieczyszczeń oraz związków chemicznych w powietrzu atmosferycznym.

Do analizy wykorzystano też wyniki pomiarów realizowanych przez GIG w ramach projektu PoMHaz, który zajmuje się kompleksową oceną zagrożeń na terenach pogórniczych, jak właśnie migracja gazów, ale też osiadanie powierzchni i problemy hydrologiczne. Na terenie Wałbrzycha monitoring gazów prowadzony jest od lutego 2024 r.

Przeprowadzone badania przez zespół specjalistów GIG pozwoliły na następujące stwierdzenia: wybuch z 22 lipca nie ma związku z infrastrukturą pogórniczą; nie stwierdzono podwyższonych stężeń metanu w powietrzu atmosferycznym badanych rejonów; nie występuje zagrożenie gazowe na powierzchni - podsumowała Jarosławska-Sobór.

Uściśliła, że jakość powietrza w zbadanych miejscach jest analogiczna jak poza terenem górniczym, a wyniki są w zbliżone do średnich mierzonych w Polsce.

Jednocześnie specjaliści GIG zawnioskowali, aby ze względu na stwierdzone podwyższone stężenia dwutlenku węgla w wyrobiskach górniczych (Lisia Sztolnia) oraz w gruncie nad wyrobiskami górniczymi, nowe inwestycje na powierzchni w rejonie starych wyrobisk górniczych w Wałbrzychu (wylotów sztolni oraz szybów) poprzedzać oceną zagrożenia gazowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.