GIG ma jedyną taką instalację w Europie

fot: Janusz Szymonik

Galloping to niebezpieczne zjawisko związane z powstawaniem tzw. drgań samowzbudnych przewodów napowietrznych linii elektroenergetycznych, powodowanych przez wiatr

fot: Janusz Szymonik

Główny Instytut Górnictwa w Katowicach (GIG) zbudował w swoim nowym Laboratorium Elektroenergetycznych Systemów Sieciowych stanowisko do wzbudzania drgań przewodów napowietrznych. To obecnie jedyna taka instalacja w Europie; inne działają w Chinach i Kanadzie.

Jak poinformowała rzeczniczka GIG Sylwia Jarosławska-Sobór, Laboratorium Elektroenergetycznych Systemów Sieciowych Instytutu to nowe laboratorium, które powstało wobec rosnących potrzeb producentów krajowych i zagranicznych w zakresie testowania osprzętu stosowanego w liniach elektroenergetycznych.

Specjalne stanowisko zbudowane w laboratorium służy wzbudzaniu różnego rodzaju drgań; może być wykorzystywane m.in. do analizy gallopingu (galloping test). To niebezpieczne zjawisko związane z powstawaniem tzw. drgań samowzbudnych przewodów napowietrznych linii elektroenergetycznych, powodowanych przez wiatr.

Drgania te mogą powodować zbliżanie przewodów, uszkodzenia przewodów, izolatorów i słupów, dlatego konieczne jest laboratoryjne symulowanie tego zjawiska dla oceny jego wpływu na trwałość przewodów i innych elementów linii energetycznych. Szczególnie niekorzystny wpływ drgania te mogą mieć na przewody odgromowe z włóknami światłowodowymi, tzw. przewody OPGW.

- Normy i specyfikacje techniczne wielu operatorów systemów przesyłowych nakładają na producentów przewodów obowiązek testowania odporności przewodów i osprzętu na zjawisko galopowania - powiedział, cytowany przez Jarosławską-Sobór, kierownik Laboratorium Elektroenergetycznych Systemów Sieciowych dr inż. Mariusz Szot.

- Najczęściej narzuca się badanie odcinka przewodu o długości minimum 35 m, przy odpowiednim naciągu, częstotliwości drgań i amplitudzie drgań. Należy pamiętać, że taniec przewodu jest drganiem o bardzo niskich częstotliwościach z zakresu od 0,1 do 1 Hz, a badanie wymaga wykonania przynajmniej 100 tys. cykli, jest więc ono bardzo czasochłonne - zaznaczył Szot.

Uściślił, że kryteriami oceny w takich badaniach są: jak najmniejsza zmiana tzw. tłumienności włókien światłowodowych, brak jakichkolwiek uszkodzeń elementów przewodu i brak jakichkolwiek uszkodzeń osprzętu, współpracującego z przewodem.

Z końcem września Laboratorium Elektroenergetycznych Systemów Sieciowych przeszło pozytywnie przeszło audyt Polskiego Centrum Akredytacji w części zakresu normy dotyczącej badań przewodów OPGW. Akredytacja będzie sukcesywnie rozszerzana, w miarę przeprowadzania niezbędnych do tego procesu badań porównawczych.

- Naszym celem jest, aby w ciągu kilku miesięcy była możliwość wykonywania u nas wszystkich badań mechanicznych i optycznych - zasygnalizował Andrzej Pawłowski z laboratorium

Zastrzegł, że w przypadku badań zwarciowych i wyładowań atmosferycznych, GiG zamierza współpracować z wyspecjalizowanymi w tym zakresie krajowymi instytutami badawczymi, aby klienci otrzymywali sprawozdanie, obejmujące komplet badań wymaganych normami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.