Gierek: Rząd polski musi jeszcze mocniej bronić swojej energetyki konwencjonalnej

Gierek adam KAJ

fot: Kajetan Berezowski

- Pomoc państwa dla górnictwa wcale nie była do tej pory nadmierna - uważa eurodeputowany Adam Gierek

fot: Kajetan Berezowski

Adam Gierek, eurodeputowany, specjalnie dla portalu nettg.pl komentuje zatwierdzenie przez Komisję Europejską wniosku w sprawie rozporządzenia Rady dotyczącego pomocy państwa przeznaczonej na ułatwianie zamykania przynoszących straty kopalń węgla kamiennego.


- Branże surowcowo-energetyczne muszą mieć możliwość korzystania z pomocy publicznej ponieważ napędzają inne dziedziny gospodarki, także te innowacyjne, będące przedmiotem eksportu. To one dadzą w przyszłości nowe miejsca pracy i decydować będą o sile gospodarki.Trzeba robić wszystko, by przynajmniej częściowa pomoc państwa dla górnictwa była możliwa, zwłaszcza przy uruchomieniu nowych frontów wydobywczych. W tej sprawie Komisja Europejska jest zbyt zachowawcza, co może zaowocować bardzo przykrymi skutkami w postaci zamykania kopalń, które w przyszłości i tak trzeba będzie otwierać na nowo – naturalnie nie za darmo.


Pomoc państwa dla górnictwa wcale nie była do tej pory nadmierna. Dla przykładu, w latach dziewięćdziesiątych stosowano ją w związku z pewnymi regulacjami cenowymi. Ceny usług szły w górę – podczas, gdy cena węgla stała w miejscu. W momencie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej cło na węgiel zostało zniesione. Gdy zapytałem Komisję Europejską dlaczego tak się stało, dawano wymijające odpowiedzi. Tymczasem to konkretne pociągnięcie zaowocowało importem węgla z Rosji i Ukrainy.


Teraz zarzuca się Polsce, że jakaś liczba kopalń jest niekonkurencyjna. Owszem, ale głównie z tego powodu, że Unia Europejska określiła wcześniej normy związane z emisją CO2 i tym samym sztucznie obniżono ich konkurencyjność. Z jednej strony proponowano gaz, z drugiej zwalczano węgiel, jako najbardziej szkodliwe źródło energii.


Na forum Parlamentu Europejskiego przygotowywany jest program rozwoju przemysłu w Unii. Ma być przy tym rozwiązania kwestia ingerencji Państwa. W dzisiejszych czasach dochodzi do sytuacji, gdzie koncern samochodowy prowadzi produkcję w Polsce i w pewnym momencie, bez przyczyny ekonomicznej, z powodów czysto politycznych przenosi tę produkcję poza granice. Z drugiej strony takie państwo jak Niemcy wydaje ogromne pieniądze na ratowanie swojej branży samochodowej i nikt nie ma im nic do zarzucenia. I dalej: Polska poddaje się w sprawie stoczni. Ciekawe, że stocznie m.in. na terenie byłego NRD się uratowały. Teraz pójdzie o kopalnie. I oby się tylko nie skończyło tak, że znów wygra silniejszy.

 

Dlatego rząd polski musi jeszcze mocniej bronić swojej energetyki konwencjonalnej, ponieważ nie ma wiele czasu, aby zbudować energetykę atomową. Może okazać się bowiem, że do 2020 r. stracimy połowę mocy wytwórczej energii elektrycznej bazującej na węglu, bo kraje dawnej „piętnastki” ze względów konkurencyjnych właśnie tak postanowiły Polskę ustawić. Należy też podjąć wszelkie możliwe próby rewizji postanowień pakietu klimatycznego.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.