Giełda: w lutym fundusze dały zarobić

fot: ARC

Nie milkną obawy o powrót konfliktu na Bliskim Wschodzie

fot: ARC

Luty był kolejnym miesiącem dobrych nastrojów na europejskich giełdach. Prawie wszystkie indeksy giełdowe zakończyły drugi w tym roku miesiąc zwyżkami, a jednym z liderów wzrostów był warszawski WIG20, który w lutym zyskał 6,5 proc. - informują Analizy Online. Wyjątkiem na lutowej mapie wzrostów w Europie była Rosja, gdzie indeks największych spółek stracił prawie 6 proc.

Na rosnącym rynku spośród funduszy jednymi z najlepiej spisujących się były te inwestujące w papiery polskich firm. Najwięcej zyskały fundusze akcji polskich uniwersalnych i akcji polskich małych i średnich spółek. Pierwsze z nich w lutym dały zarobić średnio 3,9 proc. a drugie 3,1 proc.

Obrazujący sytuację na światowych rynkach indeks MSCI AC World, który odzwierciedla koniunkturę na kilkudziesięciu giełdach, wzrósł w lutym o 2,6 proc. - podobnie jak przed miesiącem.

Jak informują Anlizy Online, coraz lepsza kondycja amerykańskiej gospodarki, co podkreślali w swoich wystąpieniach przedstawiciele amerykańskiego Fed, i duże nadzieje związane z zapowiadanymi reformami gospodarczymi prezydenta Donalda Trumpa, to bodaj najważniejszy czynnik wpływający na obecny sentyment inwestorów na światowych rynkach.

Według analityków takie czynniki, jak wspomniana "hossa Trumpa", wzrost cen surowców, ale i poprawa sytuacji polskiej gospodarki połączona ze wzrostem kursów akcji notowanych na giełdzie banków, odgrywają kluczową rolę w obecnej sytuacji na warszawskim parkiecie. Jak tłumaczą Analizy Online coraz większe znaczenie ma również rosnąca inflacja, która w świetle niskooprocentowanych depozytów zmusza inwestorów do szukania alternatywy dla swoich oszczędności. Część z nich zaczyna wybierać krajowe akcje.

W lutym powodów do zmartwień nie mieli też inwestorzy na rynku długu, czyli obligacji. Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA wahały się w przedziale 2,33-2,52 proc. w zależności od wypowiedzi przedstawicieli Fed i wyceny związku z tym prawdopodobieństwa kolejnej podwyżki stóp procentowych.

Z kolei indeks IROS mierzący zmianę cen polskich obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu wzrósł o 0,38 proc. W tych warunkach poszczególne grupy funduszy dłużnych dały zarobić średnio od 0,4 proc. (fundusze dłużne polskich papierów skarbowych) do 0,9 proc. (dłużne globalne korporacyjne).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.