Giełda: nowy etap - WIG30 zamiast WIG20

fot: Andrzej Bęben/ARC

TVN i Cyfrowy Polsat to dwie spółki medialne notowane w indeksie WIG30

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poniedziałek (23 września) na warszawskim parkiecie ruszyły notowania nowych indeksów: WIG30 i WIG30TR. W ich skład wchodzi 30 największych i najbardziej płynnych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych. Ich wprowadzenie ma na celu m.in. zwiększenie płynności na rynku akcji.

- WIG30 lepiej odzwierciedla wzrost polskiej gospodarki oraz dynamiczny rozwój polskiego rynku kapitałowego na przestrzeni ostatnich lat - ocenił w poniedziałek, inaugurując notowanie nowego indeksu, prezes GPW Adam Maciejewski. - Zmiana głównego indeksu koniunktury giełdowej ma charakter komplementarny i obejmuje zarówno rynek kasowy jak i terminowy - nowy indeks przełoży się na podniesienie płynności na rynku akcji, a w przyszłości również na stymulowanie rozwoju rynku instrumentów pochodnych.

Maciejewski mówił też, że w skład nowego indeksu wchodzi 7 proc. spółek notowanych na rynku głównym GPW, które stanowią 76 proc. kapitalizacji i 86 proc. obrotów na GPW.

- WIG30 to elita przedsiębiorców polskiego rynku kapitałowego, to podkreślenie rosnącego znaczenia rynku kapitałowego w polskiej gospodarce. WIG30 to zmiana prorozwojowa - podkreślił.

Szef Rady Gospodarczej przy premierze Jan Krzysztof Bielecki powiedział z kolei, że to dla niego wyjątkowy dzień, gdyż "kończy się pewna epoka".

- Kończy się indeks (WIG20 - red.), który powstał 19 lat temu (...). To były pionierskie czasy - wspominał.

Wiceminister skarbu Paweł Tamborski przypomniał, że kiedy powstawał indeks WIG20, czyli największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, był on "tworzony trochę na wyrost".

- Od tego czasu rosła polska gospodarka, rosły polskie spółki, razem z tym wszystkim rosła polska giełda. (...) Wtedy WIG20 był tworzony na wyrost, dziś okazuje się on trochę za ciasny; powstaje WIG30, który mam nadzieję, za czas jakiś również będzie musiał ulec zmianie.

Indeks WIG30 ma być indeksem cenowym, czyli przy jego obliczaniu będą brane pod uwagę jedynie ceny zawartych transakcji. Z kolei indeks WIG30TR będzie indeksem dochodowym, co oznacza, że przy jego obliczaniu będą uwzględniane nie tylko ceny zawartych transakcji, ale także dochody z dywidend i praw poboru.

W skład indeksów WIG30 i WIG30TR wejdą akcje 30 największych i najbardziej płynnych spółek znajdujących się w obrocie na rynku głównym GPW w dniu 31 lipca 2013 r. Oznacza to, że do spółek, które obecnie znajdują się w indeksie WIG20 dołączą jeszcze:
• LPP,
• Cyfrowy Polsat,
• ING BSK,
• Alior Bank,
• Azoty Tarnów,
• CCC,
• Enea,
• TVN,
• Netia oraz
• Boryszew.

Planowany harmonogram zmian indeksów przewiduje, że indeks WIG20 będzie publikowany do końca grudnia 2015 r. Rozszerzenie indeksu blue chipów to jednak nie jedyne zmiany, jakie czekają na giełdowych graczy. Od marca 2014 r. na GPW zaczną być notowane indeksy WIG50 oraz WIG100, które będą rozszerzeniem obecnie notowanych indeksów średnich spółek - mWIG40 oraz spółek małych - sWIG80.

Wprowadzone zmiany w głównych indeksach giełdowych oznaczają również modyfikacje w zakresie istniejących instrumentów pochodnych na indeksy giełdowe. Indeks WIG30 będzie instrumentem bazowym dla nowych kontraktów terminowych oraz opcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.