Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gdzie powstanie polskie składowisko odpadów atomowych? Trwają analizy geologiczne

fot: Tomasz Rzeczycki

Pętla Boryszyńska w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym była w przeszłości miejscem planowanym na składowisko odpadów z elektrowni atomowych w Żarnowcu i Klępiczu

fot: Tomasz Rzeczycki

Do końca grudnia 2021 r. mają się zakończyć analizy geologiczne kilku miejsc typowanych na przyszłe składowisko odpadów nuklearnych z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Prace prowadzi Państwowy Instytut Geologiczny-Państwowy Instytut Badawczy. Inaczej niż to było w przeszłości, tym razem nie są brane pod uwagę podziemne wyrobiska górnicze.

- Prace prowadzone są na obszarze w północno zachodniej części Polski. Prace polegają na opracowaniu projektu robót geologicznych i dotyczą składowiska powierzchniowego. Na obszarze nie są prowadzone wiercenia, ani nie są pobierane próby powierzchniowe - informuje Anna Bagińska z PIG-PIB.

Historia poszukiwań miejsca pod „atomowy śmietnik” - jak wówczas powszechnie nazywano składowisko, liczy sobie już ponad jedną trzecią wieku. W latach 80. XX w. głośno było o protestach mieszkańców Międzyrzecza, przeciwnych temu, by to Międzyrzecki Rejon Umocniony był miejscem usytuowaniu składowiska.

Późniejsze prace badawcze mające wskazać potencjalne składowiska odpadów promieniotwórczych z planowanych polskich elektrowni jądrowych prowadził PIG-PIB. W latach 1988 – 1990 prace naukowo-badawcze były realizowane w ramach Centralnego Programu Badawczo-Rozwojowego nr 5.10 „Bezpieczeństwo jądrowe i ochrona radiologiczna”. Państwowy Instytut Geologiczny koordynował prace związane z wyborem lokalizacji i zakresem badań dla zaprojektowania budowy powierzchniowego składowiska oraz wykonał analizy dotyczące podziemnego składowiska. W opracowaniu wskazano rejony Polski, w których występują korzystne warunki geologiczne do lokalizacji powierzchniowego składowiska odpadów promieniotwórczych. Nie wskazano konkretnych lokalizacji. Potencjalne lokalizacje składowiska podziemnego zostały wskazane na podstawie analizy geologicznych materiałów archiwalnych. Jako przydatne wytypowano obszary występowania na terenie kraju utworów z okresu triasu, syluru, prekambru i permu.

W latach 1997 – 1999 Państwowy Instytut Geologiczny na zlecenie Państwowej Agencji Atomistyki wykonał opracowanie „Wytypowanie lokalizacji i opracowanie materiałów wyjściowych do Koncepcji Programowo- Przestrzennej nowego składowiska odpadów promieniotwórczych (SOP) nisko- i średnioaktywnych”. W pierwszym etapie prac została przeprowadzona analiza warunków geograficzno-przyrodniczych działek i gmin wytypowanych dla lokalizacji SOP przez zespół z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, na podstawie analizy społeczno-ekonomicznej i warunków środowiskowych, wskazanych do wykorzystania przez PAA w specyfikacji warunków zamówienia.

- W opracowaniu określono szczegółowe kryteria powierzchniowych lokalizacji składowisk obejmujące: warunki klimatyczne, ukształtowanie terenu (obszar zalewowe), zjawiska i procesy naturalne, zjawiska i procesy związane z działalnością człowieka, budowę geologiczną, warunki hydrogeologiczne i geologiczno-inżynierskie oraz tereny chronione, w tym zbiorniki wód podziemnych. Wytypowano 19 lokalizacji powierzchniowego składowiska odpadów promieniotwórczych, położonych w centralnej i północno-zachodniej części kraju. Badania terenowe wykonano dla 15 lokalizacji - dla czterech nie uzyskano zgody Urzędu Wojewódzkiego. Wiercenia wykonano na 15 działkach do głębokości 15 m, łącznie 50 otworów. Pomiary geofizyczne przeprowadzono we wszystkich 19 lokalizacjach. Dla żadnej lokalizacji nie uzyskano lokalnego poparcia. Prac nie kontynuowano - informuje Anna Bagińska z PIG-PIB.

Kolejne badania podejmowane były już w XXI wieku. W 2013 r., na zlecenie firmy Energoprojekt Warszawa S.A., PIG-PIB opracował materiały na temat środowiska geologicznego perspektywicznych lokalizacji Składowiska Odpadów Promieniotwórczych. W latach 2013-2017, na zlecenie Ministra Gospodarki, Instytut, jako lider konsorcjum wykonał prace dotyczące opracowania metodyki oceny bezpieczeństwa i wskazania nowej optymalnej lokalizacji płytkiego składowiska odpadów promieniotwórczych nisko- i średnioaktywnych.

Równolegle w latach 2015-2016 na zlecenie Ministerstwa Gospodarki przeprowadzono ocenę we wskazanych 8 lokalizacjach w północnej części Polski, pod kątem przydatności do lokalizacji powierzchniowego składowiska odpadów promieniotwórczych. Ocenę przeprowadzono na podstawie dostępnych materiałów archiwalnych i badań geofizycznych;

- Prace prowadzono na czterech obszarach w północno zachodniej części Polski. Prace polegały na reinterpretacji archiwalnych materiałów geologicznych i dotyczyły składowiska powierzchniowego. Jeden obszar był korzystny z uwagi na występowanie bariery geologicznej, dwa obszary były średnio korzystne z uwagi na brak występowania bariery geologicznej od powierzchni terenu, jeden obszar był niekorzystny z uwagi na brak występowania bariery geologicznej. Prac nie kontynuowano. Prace w kolejnych czterech obszarach były prowadzone w północno zachodniej części Polski. Prace polegały na opracowaniu projektów robót geologicznych i dotyczyły składowiska powierzchniowego. Żadne prace terenowe oraz ocena tych lokalizacji nie została przeprowadzona. Prac nie kontynuowano - wyjaśnia Anna Bagińska.

Na tym nie poprzestano badań. W 2019 r. na zlecenie Ministerstwa Energii przekształconego później na Ministerstwo Aktywów Państwowych wykonano dokumentację geologiczno-inżynierską na podstawie prac geologicznych i badań laboratoryjnych we wskazanej lokalizacji w północno-zachodniej części Polski. Prace polegały na opracowaniu projektu robót geologicznych, na wykonaniu badań terenowych takich jak badania geofizyczne, wiercenia i sondowania geotechniczne, jak również badań laboratoryjnych, w tym badań fizycznych i mechanicznych próbek gruntów. Prócz tego opracowano dokumentację geologiczno-inżynierską. Prace dotyczyły składowiska powierzchniowego. Lokalizacji nie oceniono, natomiast zaliczono do dalszych badań. Prac nie kontynuowano.

Szczegółowe kwestie dotyczące lokalizacji składowisk odpadów promieniotwórczych reguluje ustawa „Prawo atomowe”. Zgodnie z ustawą, składowiska odpadów promieniotwórczych dzieli się na powierzchniowe i głębokie.

Składowisko głębokie lokalizuje się w formacjach geologicznych, posiadających miąższość i rozciągłość niezbędną dla obiektów składowiska i filarów ochronnych. Składowiska powierzchniowe lokalizuje się tak, żeby miały naturalną barierę geologiczną, zapewniającą właściwości izolacyjne podłoża przez występowanie ciągłej warstwy utworów słabo przepuszczalnych (o współczynniku filtracji nie większym niż 106-109 m/s i miąższości nie mniejszej niż 50 m) lub praktycznie nieprzepuszczalnych o współczynniku filtracji nie większym niż 109 m/s i miąższości nie mniejszej niż 10 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.