GDDKiA ma już decyzję środowiskową dla trasy S1 Mysłowice - Bielsko-Biała

fot: ARC

Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł

fot: ARC

- Decyzję środowiskową dla budowy nowej drogi ekspresowej S1 Mysłowice - Bielsko-Biała otrzymała GDDKiA. To zakończenie wieloletnich starań i procedur związanych z ustaleniem optymalnego przebiegu trasy, która ma powstawać w latach 2021-23.

O otrzymaniu wydanej przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy trasy S1 Mysłowice - Bielsko-Biała poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w środowym komunikacie.

Liczący ok. 40 km nowy odcinek S1 niemal w całości pobiegnie przez woj. śląskie. Do woj. małopolskiego ma dochodzić licząca ok. 10 km dwujezdniowa obwodnica Oświęcimia. W ramach przedsięwzięcia zaplanowano też osobną obwodnicę Bierunia. Przetargi na realizację trasy - w formule "projektuj i buduj" - trwają od października ub. roku.

Drogę do ich przygotowania i ogłoszenia otworzyło podpisanie - po wieloletnich sporach wokół przebiegu drogi - programu tej inwestycji przez ministra infrastruktury w marcu 2017 r. Kolejnym krokiem było opracowywanie koncepcji programowej, wskazującej założenia do rozwiązań projektowych i technologii budowy, którą ukończono pod koniec 2018 r.

Decyzja środowiskowa dla odcinka Mysłowice - Bielsko-Biała była już wydana w 2016 r. Od tego czasu początkowo trwały procedury związane z odwołaniami. Potem konieczne okazało się jeszcze przeprocedowanie zmiany decyzji ws. ustanowienia strefy ochronnej ujęcia wody w miejscowości Dankowice w gminie Wilamowice, która okazała się niezgodna z decyzją środowiskową.

W porozumieniu ze stronami sprawy GDDKiA uzgodniła z burmistrzem Wilamowic, reprezentującym właściciela ujęcia, procedurę umożliwiającą realizację S1, przy zapewnieniu nieprzerwanego zaopatrzenia mieszkańców Dankowic w wodę. Burmistrz wystąpił do wojewody śląskiego, który po nowelizacji prawa stał się organem właściwym do rozstrzygania w tych sprawach, o zmianę rozporządzenia ws. strefy ochronnej.

Wniosek musiał zawierać "analizę ryzyka", której podstawą stała się ekspertyza zlecona przez GDDKiA naukowcom jednej z uczelni. Ekspertyza zidentyfikowała potencjalne zagrożenia dla ujęcia wody i wskazała niezbędne środki zapewniające bezpieczne korzystanie z ujęcia. Służby wojewody po otrzymaniu wniosku o zmianę rozporządzenia występowały jeszcze o dodatkowe wyjaśnienia.

W środę GDDKiA zapewniła, że wydana przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska decyzja ostatecznie rozstrzyga uwarunkowania środowiskowe dla budowy S1. Przede wszystkim określiła kwestie przyrodnicze w zakresie projektu budowlanego oraz przeprowadzenia prac budowlanych.

Dyrekcja zastrzegła, że inwestycja realizowana jest w formule projektuj i buduj, co oznacza, że wykonawcy najpierw wykonają dokumentację projektową, uzyskają niezbędne decyzje, a następnie zrealizują cały zakres przedsięwzięcia. Jednym z elementów dokumentacji, niezbędnym do otrzymania decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej (tzw. ZRID), będzie wykonanie raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, zawierającego inwentaryzację przyrodniczą.

GDDKiA przypomniała, że we wszystkich trzech przetargach obejmujących zasadniczy przebieg trasy (czwarty, dotyczący obwodnicy Oświęcimia, prowadzi krakowski oddział Dyrekcji), przyjęto jednolite założenia, że wykonawcy złożą wniosek o wydanie decyzji ZRID w ciągu 10 miesięcy od podpisania umowy. Całość inwestycji ma zostać ukończona w ciągu 36 miesięcy od umowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.