Gdańsk: apel związkowców ws. płacy minimalnej w transporcie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na utrzymanie już wybudowanych dróg przeznaczy się 1,3 mld zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele obradujących w Gdańsku największych polskich i niemieckich central związkowych wystosowali do europejskiej komisarz ds. transportu wspólny list, w którym apelują o stosowanie wobec polskich transportowców w pełnym wymiarze płacy minimalnej.

Do podpisania listu doszło w czasie rozpoczętego w piątek w Gdańsku VII Polsko-Niemieckiego Forum Związków Zawodowych. W spotkaniu tym biorą udział przedstawiciele największych związków zawodowych reprezentujących oba kraje.

Ze strony polskiej są to: NSZZ Solidarność z przewodniczącym Piotrem Dudą na czele, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych z przewodniczącym Janem Guzem oraz Forum Związków Zawodowych, które w piątek - pod nieobecność Doroty Gardias, reprezentował wiceprzewodniczący Mariusz Tyl. Ze strony niemieckiej w spotkaniu biorą udział przedstawiciele skupiającego około 6 mln członków Niemieckiego Zrzeszenia Związków Zawodowych czyli DGB z jego szefem Reinerem Hoffmannem na czele.

Pod listem dotyczącym stosowania płacy minimalnej w sektorze transportu na terenie Niemiec podpisali się w piątek Duda, Guz, Tyl oraz Hoffmann. List adresowany jest do komisarz europejskiej ds. transportu Violety Bulc.

Jak powiedział PAP sekretarz ds. międzynarodowych NSZZ Solidarność Andrzej Adamczyk, w liście niemieccy i polscy związkowcy apelują o to, by KE przystała na stosowanie wobec polskich kierowców przyjętej na terenie Niemiec płacy minimalnej bez względu na to czy kierowcy ci wiozą towar, który ma zostać dostarczony do Niemiec czy też przejeżdżają przez ten kraj tylko tranzytem.

Adamczyk przypomniał, że dziś KE kwestionuje zasadność stosowania płacy minimalnej dla polskich kierowców, którzy tylko przejeżdżają przez Niemcy.

Podpisany przez "S", OPZZ, FZZ i DGB list wyraża "poparcie dla niemieckiego prawa dotyczącego płacy minimalnej". Związkowcy przypominają, że od stycznia 2015 r. wszyscy pracownicy i zatrudnieni w Niemczech otrzymują godzinowe minimum 8,50 euro brutto. "Niemieckie prawo ws. płacy minimalnej ma odnosić się również do polskich przedsiębiorstw działających w Niemczech w sektorze transportu - bez względu na to czy wykonują operację ponadgraniczną, w tranzycie czy kabotażową" - napisali związkowcy w liście.

Związkowcy przypomnieli, że "od samego początku polskie związki zawodowe wspierały swych niemieckich kolegów w ich walce o płacę minimalną w Niemczech w celu ochrony przed dumpingiem społecznym". "Można to osiągnąć tylko jeśli te same standardy płacy i zatrudnienia stosują się do wszystkich przedsiębiorstw i pracujących w niemieckim sektorze transportu, niezależnie od tego czy pochodzą z Polski czy Niemiec. To zapobiega wypaczaniu konkurencji i gwarantuje minimalne standardy zatrudnienia dla wszystkich pracowników" - napisali też w liście związkowcy.

Zdaniem związkowców "stosowanie niemieckiego prawa ws. płacy minimalnej do wszystkich rodzajów operacji transportu międzynarodowego jest w pełni zgodne z dyrektywą 96/71/EC ws. pracowników delegowanych jak też z międzynarodowym prawem prywatnym". "Dyrektywa 96/71/EC wprost zezwala państwom członkowskim UE na przyjęcie wykonalnych przepisów i wymagań administracyjnych, które również mają zastosowanie do zagranicznych pracodawców, w przypadku gdy delegują pracowników do Niemiec" - zaznaczyli sygnatariusze listu.

Ponad rok temu Komisja Europejska wszczęła formalną procedurę badania zgodności niemieckiej ustawy o płacy minimalnej z prawem UE. Postępowanie trwa, ale Niemcy zawiesiły stosowanie przepisów o płacy minimalnej w odniesieniu do tranzytu wykonywanego przez ich terytorium. Niemieckie regulacje poza wprowadzeniem płacy minimalnej wprowadzają szereg wymogów administracyjnych, jak np. konieczność dokumentacji w miejscowym języku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.