Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.98 PLN (+3.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.44%)

Enea S.A.

20.92 PLN (+1.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+0.61%)

Złoto

5 100.18 USD (+0.03%)

Srebro

83.39 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

98.97 USD (-2.65%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.81 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.98 PLN (+3.50%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.50 PLN (-0.18%)

ORLEN S.A.

129.52 PLN (+0.54%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.36 PLN (-0.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.06 PLN (+0.44%)

Enea S.A.

20.92 PLN (+1.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+0.61%)

Złoto

5 100.18 USD (+0.03%)

Srebro

83.39 USD (-1.19%)

Ropa naftowa

98.97 USD (-2.65%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.81 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Gazownictwo: wspólny hub i rynek gazu celem Polski i Ukrainy

fot: ARC

Gdy już powstanie linia, to usprawni ona przesył gazu z Podziemnego Magazynu Gazu Strachocina w kierunku zachodnim

fot: ARC

Stworzenie wspólnego, polsko-ukraińskiego hubu gazowego i wspólnego rynku gazu powinno być strategicznym celem działań władz i firm z obydwu krajów - oceniali uczestnicy wtorkowej 2. Polsko-Ukraińskiej Konferencji Gazowej w Warszawie.

Jak podkreślano w czasie dyskusji, Polska i Ukraina powinny wspólnie dążyć do sytuacji, w której Rosja nie jest dominującym dostawcą i nie będzie mogła wykorzystywać sprzedaży swojego gazu do celów politycznych. W tym celu należy zyskać dostęp do całkowicie niezależnych od Rosji źródeł gazu i Polska takie źródło już ma w postaci terminala LNG, natomiast w planach jest również trasa importu surowca z Norwegii. Co razem określa się mianem Bramy Północnej.

- Hub, czyli miejsce, gdzie dostępny jest gaz z różnych źródeł oraz infrastruktura "twarda" i "miękka" - tłumaczył wiceminister energii Michał Kurtyka. - "Twarda" w przypadku Polski i Ukrainy to Brama Północna i połączenie z Ukrainą, z kolei część "miękka" hubu to wspólne regulacje prawne - wyjaśnił.

Kijów przestał kupować gaz z Rosji
Wiceminister energetyki i górnictwa Ukrainy Ihor Prokopiw podkreślał, że w ciągu dwóch ostatnich lat sytuacja Ukrainy w kwestii gazu zmieniła się diametralnie.
- Kijów przestał kupować gaz w Rosji, a roczne zużycie spadło z niemal 40 do nieco ponad 30 mld m sześc. Co oznacza, że przy wydobyciu, utrzymującym się na poziomie 20 mld m sześc., import wynosi ok. 10 mld. I to import spadł dwukrotnie - podkreślił Prokopiw. Dalszy wzrost wydobycia, co jest w planach oraz wzrost efektywności, czyli spadek zużycia powinny jeszcze bardziej poprawić sytuację w kwestii dostępności.

Wiktoria Woroczek z państwowego gazowego koncernu Naftohaz podkreśliła z kolei, że po ustabilizowaniu kwestii dostaw nadszedł czas budowy rynku.
- Przy czym Ukraina w dużej części wdraża europejskie rozwiązania prawne. Ale o ile można swobodnie handlować gazem, to większość cen dla odbiorców jest jeszcze regulowana i trzeba będzie je zliberalizować, co pozwoli Ukrainie w przyszłości stać się przejrzystym rynkiem gazu - mówiła.
Woroczek podkreśliła, że na ukraińskim rynku gazowym są już obecne zachodnie koncerny gazowe, a liberalizacja powinna przyciągnąć nowych, poważnych graczy.

Ukraina ma dobre perspektywy
Ukraińskie perspektywy pozytywnie oceniał wiceprezes ds. handlowych PGNiG Maciej Woźniak. Przypomniał, że między sierpniem a grudniem 2016 r. polska spółka sprzedała na Ukrainę 370 mln m sześc. gazu, a w tym roku eksport powinien być dwa razy wyższy. Woźniak zauważył, że barierą jest przepustowość istniejącego gazociągu. Usunąć ma ją dopiero budowa nowego, dużego interkonektora o przepustowości 5-7 mld m sześc. rocznie. Uruchomienie tego gazociągu jest planowane na połowę 2020 r.

Woźniak podkreślał, że rynek ukraiński jest bardzo płynny, działa na nim duża liczba traderów, a transakcje zazwyczaj są krótkoterminowe, zazwyczaj w horyzoncie miesiąca.
- W razie jakichś problemów ze Wschodu, zachodni traderzy będą bronić rynku - zauważył. Mówiąc o przyszłości Woźniak stwierdził, że na ukraińskim rynku nie będzie jednego zwycięzcy, wygrają różni gracze. Wyraził też nadzieję, że będzie wśród nich i PGNiG.
- Konkurujemy ceną i warunkami dostaw. Chyba nasza oferta jest dobra, skoro znajdujemy kupców - dodał.

Rosyjski monopol w Niemczech
Prokopiw oceniał też, że Polska i Ukraina walczą o niezależność gazową w momencie powstawania nowego monopolu, czyli rosyjskiego hubu gazowego w Niemczech.
- Dla zachowania niezależności i uchronienia się przed monopolem, Polska i Ukraina powinny stworzyć własny hub, zbudować interkonektor oraz duży, wspólny rynek. Inaczej nawet kupując gaz z Zachodu, będziemy kupowali gaz rosyjski - przestrzegł ukraiński wiceminister.
- Jeżeli Polska uruchomi Bramę Północną, to będziemy mieli niezależne źródła i nie dopuścimy do wpływu innych państw na rynek - dodał Prokopiw.
- To jest nie tylko biznes, ale i działanie strategiczne - ocenił.

Przed dekadą trafiliśmy z LNG
Wiceminister Kurtyka zauważył z kolei, że ponad 10 lat temu Polska wyznaczyła kierunek rozwoju relacji gazowych w regionie, decydując się na budowę terminala LNG. I to w czasach, gdy całe przedsięwzięcie wydawało się wyjątkowo skomplikowane, a dostępność surowca - niepewna. Jak dodał, Polska i Ukraina wspólnie doświadczyły wykorzystywania przez Gazprom sprzedaży gazu do nacisków politycznych, a zaniechanie przez Ukrainę zakupów gazu z Rosji pokazuje, że oba państwa idą w tym samym kierunku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spośród 100 mld zł inwestycji Taurona do 2035 r., 25 mld zł w woj. śląskim

Prezes Lot wystąpił na konferencji “Program inwestycji Grupy Tauron - local content“, zorganizowanej w Jaworznie w kompleksie, w którym działa węglowy blok 910 MW Taurona i wokół którego prowadzone są najnowsze inwestycje grupy.Prezes mówił m.in., że fundamentem planu inwestycyjnego dla regionu jest ewolucyjna transformacja energetyczna. W miejscach, gdzie dotąd działają elektrownie konwencjonalne, mają powstawać nowoczesne rozwiązania energetyczne, z którymi ma współgrać zmodernizowana sieć energetyczna.Zgodnie ze strategią Tauron zamierza w ciągu 10 lat, do 2035 r., zainwestować ogółem 100 mld zł, w tym 60 mld zł w dystrybucję, 30 mld zł w źródła odnawialne i 5 mld zł w ciepło. W czwartek prezes Lot wskazał, że jedna czwarta z tej wartości pozostanie w woj. śląskim.- Potwierdzamy, że co najmniej 25 mld zł będzie wydawane tutaj - zapowiedział szef Taurona, wskazując, że do woj. śląskiego trafi 30 proc. nakładów inwestycyjnych ogółem w dystrybucję (16 mld zł), 99 proc. nakładów w wytwarzanie (4 mld zł), 96 proc. nakładów w ciepło (4 mld zł) i 1 mld zł na pozostałe przedsięwzięcia.- Odnośnie local contentu, to oprócz tej ogólnej definicji, koncentrujemy się na lokalnych społecznościach, gdzie prowadzimy biznes. Nie ma możliwości, żeby Tauron pozostawił te miejsca, w których prowadzi działalność - zadeklarował Lot.Jak wyjaśniał, Tauron czuje się odpowiedzialny, aby w miejscach, w których będzie znikała energetyka konwencjonalna, doprowadzić do zastąpienia jej innym biznesem.Wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem i rozwoju Michał Orłowski przedstawił szczegóły planu inwestycyjnego w woj. śląskim. Mówiąc o Jaworznie wymienił szczytową inwestycję gazową o mocy ok. 600 MW elektrycznych, na którą spółka wygrała kontrakt mocowy oraz źródło ciepła dla miasta oparte o miks kotłów gazowo-olejowych (3x10 MW i 2x22,5 MW), kotłów elektrodowych (2x14,5 MW), silników gazowych (2x4,5 MW), a także magazynu ciepła (400 MWh).Ponadto Tauron planuje budowę w Jaworznie elektrolizera o mocy 20 MW - pod kątem dostaw wodoru dla podmiotów zewnętrznych. Orłowski wskazał, że takiemu nagromadzeniu inwestycji w tej lokalizacji sprzyja istniejąca infrastruktura dystrybucyjna, bliskość farm fotowoltaicznych w Jaworznie i w Mysłowicach oraz możliwość wspólnego zarządzania systemowego.- Lokalizacje elektrowni są świetnym miejscem dla magazynowania energii, ponieważ wokół jest realizowana bardzo silna infrastruktura przyłączeniowa, która dawniej wyprowadzała moc z bloków węglowych, natomiast teraz można ją wykorzystać także na inne potrzeby - tłumaczył wiceprezes.

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.