Gazowa spółka w ramach projektu Geo-Metan chce wykonać 30 odwiertów. Prace zaplanowano w kopalni PGG

fot: Maciej Dorosiński

Projekt Geo-Metan przewiduje wiercenia w zachodniej części złoża Zabrze-Bielszowice na terenie kopalni węgla kamiennego Ruda ruch Bielszowice

fot: Maciej Dorosiński

W ub. roku PGNiG wydobyło w Polsce 3,8 mld m sześc. gazu, w tym roku zamierza co najmniej powtórzyć ten wynik. Ostatnio spółka skupiała się na obszarze dawnego zagłębia naftowego na Podkarpaciu. Nowe technologie poszukiwawczo-wydobywcze pozwalają sięgnąć do złóż, których eksploatacja nie była wcześniej możliwa. Spółka rozwija też projekt Geo-Metan - mówi PAP prezes Piotr Woźniak.

W planie wierceń na 2019 rok spółka przewiduje wykonanie ok. 30 odwiertów. Są wśród nich odwierty na Śląsku w ramach programu Geo-Metan, którego celem jest zbadanie możliwości wydobycia metanu z pokładów węgla. Zagrożenie metanowe to poważny problem śląskich kopalń - niesie ze sobą ogromne ryzyko dla górników, a jednocześnie spowalnia tempo i podnosi koszty wydobycia węgla. PGNiG chce sprawdzić, czy można rozwiązać te problemy poprzez usunięcie metanu jeszcze przed rozpoczęciem prac górniczych. Przy okazji spółka zyskałaby nowe krajowe źródło wysokometanowego gazu ziemnego.

- Szacujemy, że moglibyśmy w ten sposób pozyskiwać przynajmniej miliard metrów sześciennych gazu. Oznaczałoby to wzrost krajowego wydobycia o ponad jedną czwartą - powiedział Piotr Woźniak.

27 lutego tego roku PGNiG podpisało z Polską Grupą Górniczą umowę o współpracy w ramach programu Geo-Metan. Umowa przewiduje wiercenia w zachodniej części złoża Zabrze-Bielszowice na terenie kopalni węgla kamiennego Ruda ruch Bielszowice. Gazowa spółka chce wykorzystać doświadczenie zdobyte w gminie Miedźna na Śląsku, gdzie udało się jej uzyskać wysokie przypływy metanu z pokładów węgla w miejscowości Gilowice.

Piotr Woźniak podkreśla jednak zasadniczą różnicę.

- Węgiel w Miedźnej nie jest przeznaczony do wydobycia, co nie pozwala zademonstrować korzyści, jakie usuniecie metanu może przynieść górnictwu. To będzie możliwe dopiero dzięki współpracy z PGG - podkreśla.

Jednak nie wszystko na Śląsku idzie zgodnie z planami PGNiG. Spółka nie może uzyskać zgody Głównego Geologa Kraju na wykonanie otworu badawczego Orzesze-1 o głębokości 4,5 km. Celem odwiertu ma być rozpoznanie budowy geologicznej Górnośląskiego Zagłębia Węglowego oraz sprawdzenie możliwości występowania tam złóż węglowodorów.

- Teren Górnośląskiego Zagłębia Węglowego nigdy nie był badany pod tym kątem do takiej głębokości. W pierwszym rzędzie jest to zatem przedsięwzięcie badawcze, którego celem jest zdobycie wiedzy. Nie tylko dla nas - cała dokumentacja geologiczna jest przekazywana Ministerstwu Środowiska i stanowi własność Skarbu Państwa - wyjaśnia prezes PGNiG.

Jak dodaje, brak zgody na wykonanie odwiertu jest dla niego niezrozumiały, zwłaszcza że - jak podkreśla - spółka uzgodniła lokalizację otworu z Jastrzębską Spółka Węglową, do której należą pokłady węgla, przez które odwiert ma przechodzić.

Piotr Woźniak zapewnia jednak, że w tej sprawie PGNiG nie składa broni.

- Na wykonaniu Orzesze-1 skorzystają wszyscy. Polska służba geologiczna będzie mieć dostęp do danych. My tę samą wiedzę wykorzystamy do planowania poszukiwań i wydobycia, także w ramach przedeksploatacyjnego ujęcia metanu z pokładów węgla. Oznacza to, że z Orzesze-1 może skorzystać również górnictwo węgla kamiennego - podkreśla.

Prezes przyznaje, że jest "szczególnie przywiązany" do rejonu, który geolodzy nazwali Rowem Wielkich Oczu na granicy Polski i Ukrainy, pomiędzy zrębem Ryszkowej Woli i wyniesieniem Uszkowiec-Lubaczowa. Dzięki nowemu podejściu i możliwościom technicznym, w ostatnich kilku latach zaczęto wiercić otwory, których celem stały się słabo przepuszczalne utwory miocenu autochtonicznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.