Gazociąg: Putin grozi Europie wstrzymaniem budowy

Premier Władimir Putin zagroził w środę państwom europejskim, że wstrzyma budowę Gazociągu Północnego, jeśli nie będą one zainteresowane odpowiednią ilością surowca. Dodał, że Rosja gotowa jest rozważyć alternatywne drogi eksportu gazu.

Europa powinna zdecydować, czy potrzebuje tego gazu, gazu dostarczanego z Rosji rurociągiem w takiej ilości, jaką proponujemy, czy też nie potrzebuje. Jeśli gaz nie jest potrzebny, oznacza to, że nie będziemy budować tego gazociągu, a zbudujemy nowe zakłady gazu płynnego na potrzeby światowego rynku\" - cytuje agencja ITAR-TASS wypowiedź Putina na spotkaniu z premierem Finlandii Matti Vanhanenem w Moskwie.

To powinna być wspólna decyzja, która weźmie pod uwagę przyszły rozwój światowej energetyki, europejskiej gospodarki. Będziemy konstruktywnie współpracować z naszymi europejskimi partnerami. Chcę, aby wszystko było jasne, my nie wymuszamy tej decyzji, jest ona nam potrzebna nie bardziej niż naszym europejskim partnerom - konsumentom gazu\" - podkreślił rosyjski premier.

Jeśli nie rurą, to przetransportujemy surowiec na światowe rynki tankowcami. Tylko że on już będzie dla was droższy. I to wszystko. Tak więc porachujcie, to wszystko łatwo policzyć - dodał Putin.

Unia Europejska zaaprobowała budowę Gazociągu Północnego po dnie Morza Bałtyckiego. Wpisała go nawet na listę priorytetowych projektów, które mają odpowiedzieć na jej rosnące zapotrzebowanie na energię. Jednak pod wpływem protestów z kilku krajów UE, w tym Polski, Parlament Europejski zdecydował w lipcu, że ma być zbadany wpływ nowej inwestycji na środowisko naturalne i dokładniej monitorowana realizacja tego projektu - przypomina Interia.pl.

Gazociąg Północny to dwie nitki rurociągu łączącego Rosję i Niemcy, budowane przez spółkę Nord Stream, w której udziały mają Gazprom (51 proc.), BASF Wintershall (20 proc.), E.ON (20 proc.) oraz holenderska Gasunie (9 proc.).

Gazociąg jest już budowany od kilku lat, jednak układanie jego podmorskiego odcinka na razie nie ruszyło, gdyż kraje nadbałtyckie jeszcze nie dały na niego zgody, obawiając się, że rura przechodzić będzie w bezpośredniej bliskości od zatopionej w czasie wojny broni chemicznej.

Jonathan Stern, dyrektor Oksfordskiego Instytutu Studiów Energetycznych, uważa, że Putin grożąc przerwaniem budowy Gazociągu Północnego, ostrzega jednocześnie państwa europejskie przed ryzykiem zachowania drogi tranzytu gazu na Zachód przez Ukrainę i Białoruś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.