Gazeta.pl: Czy górnicy ćpają?

W polskich kopalniach mają pojawić się narkotesty. Dodatkowo pracownicy dozoru zostaną przeszkoleni jak rozpoznać, czy górnik przed zjechaniem na dół zażywał narkotyki - zawiadamiają Radio TOK FM i portal gazeta.pl w artykule pt. \"W kopalniach pojawią się narkotesty. Czy górnicy ćpają?\"

Portal \"Gazety Wyborczej\" cytuje Wacława Czerkawskiego, który przyznaje, że praca w kopalni to duży stres, po czym dziennikarze informują, że \"sposobem na jego rozładowanie niestety coraz częściej stają się narkotyki\".

Dlatego pojawił się pomysł zaopatrywania każdej kopalni w narkotesty. Także pracownicy dozoru będą uczeni tego, jak rozpoznać, czy górnik przed rozpoczęciem pracy coś brał - napisała w przededniu Barbórki gazeta.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.