Gaz: znieść taryfy i zmianić ustawę o zapasach

1327998650 podziemny magazyn gazu 1

fot: PGNiG

Część dostaw pochodzi z podziemnego magazynu gazu w Wierzchowicach

fot: PGNiG

Spółki działające na rynku gazu postulują szybkie zniesienie obowiązku taryfikowania cen tego paliwa oraz nowelizację ustawy o zapasach gazu. Przekonują, że przyspieszy to liberalizację i rozwój polskiego rynku gazu, przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw i stabilności cen.

Dokonane w ostatnich latach oraz prognozowane na przyszłość zmiany na rynku gazu były w środę (22 kwietnia) jednym z tematów dyskusji w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Uczestnicy debaty wyrażali nadzieję, że w przyszłym roku nie będzie obowiązku zatwierdzania taryf gazowych, tym bardziej, że już dziś ceny ustalane są w negocjacjach między dostawcami a dużymi odbiorcami, i są niższe od taryfowych.

- Taryfikowania nie chcą dziś ani klienci, ani firmy-uczestnicy rynku; więc na co czekamy, kogo chronimy? Tworzymy wirtualne taryfy, ale po nich nie sprzedajemy, bo sprzedajemy po cenach negocjowanych z klientem. Sztywne taryfy są dziś niepotrzebne - ocenił prezes spółki EWE Polska Markus Rapp.

Dyrektor ds. oferty produktowej PKP Energetyka Anna Seemann przyznała, że czasochłonny proces taryfikowania był pewnym utrudnieniem dla spółki rozpoczynającej działalność na rynku gazu. Podkreśliła, że aby stworzyć konkurencyjną ofertę, należy zaoferować odbiorcom gaz tańszy niż robi to obecny dostawca - tym samym cena musi być niższa od taryfowej. M.in. stąd oczekiwania dotyczące zniesienia obowiązku taryfowania. Docelowo oferta dla odbiorców prawdopodobnie pójdzie w kierunku dostarczania gazu i energii przez jednego dostawcę.

Prezes grupy Duon Mariusz Caliński przekonywał, że w pierwszym kroku - możliwie szybko - można uwolnić od taryfowania te spółki obrotu, które - jak np. PKP Energetyka - nie sprzedają gazu do odbiorców na własnych sieciach dystrybucyjnych.

Dyrektor Departamentu Ropy i Gazu w Ministerstwie Gospodarki Małgorzata Szymańska oceniła, że kierunek zmian zmierzający do wyeliminowania obowiązku taryfikowania cen gazu w kraju dla wszystkich odbiorców jest nieunikniony i będzie egzekwowany przez Komisję Europejską.

- Jesteśmy do tego zobligowani, jest tylko kwestia oceny sytuacji, czy te 80 proc. rynku, które nadal jest obsługiwane przez głównego dostawcę (grupę PGNiG - PAP) jest gotowe na tak radykalny krok jak usunięcie w jednym kroku całej taryfy. Mam pewne wątpliwości, czy mamy mechanizmy zabezpieczające dla tych klientów, którzy nadal są obsługiwani przez głównego dostawcę - powiedziała dyrektor Szymańska.

Przedstawiciele spółek działających na rynku gazu krytykowali także obecne rozwiązania ustawy o zapasach, nakazujące tworzenie zapasów strategicznych gazu wszystkim importerom, którzy zaimportują powyżej 100 mln m sześc. tego paliwa rocznie. W efekcie importerzy robią wszystko, by nie przekroczyć tego poziomu i nie ponosić kosztów związanych z utrzymaniem zapasów; zapasy utrzymuje PGNiG, ale ich poziom również maleje wraz z malejącym importem tej spółki.

Nowelizacja ustawy - jak mówił prezes Duonu Mariusz Caliński - miałaby zmienić mechanizm naliczania zapasów - mogłaby zająć się tym publiczna agencja lub operator systemu przesyłowego. Obecnie - jak wskazują przedstawiciele firm gazowych - efekt ustawy jest odwrotny do zamierzonego, bo rezerwy tworzy tylko jeden podmiot i w momencie zagrożenia bezpieczeństwa gazowego nie da się ich szybko zwiększyć.

- Relikt przeszłości, relikt z epoki kamienia łupanego, jakim jest ustawa o zapasach, powoduje blokowanie bezpieczeństwa, zamiast działać na jego korzyść - ocenił członek zarządu spółki Handen Ireneusz Sawicki. Jego zdaniem gdyby obecnie importerzy decydowali się na przekroczenie wolumenu 100 mln m sześc. gazu musieliby ponieść koszty pogarszające ich ofertę dla odbiorców. Odpowiednia zmiana ustawy - jak powiedział - wzmogłaby też aktywność na giełdzie energii i pomogła w stworzeniu w Polsce regionalnego hubu gazowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik z ruchu Rydułtowy wziął udział w zawodach Ironman. Ukończył je z życiówką

Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD ruchu Rydułtowy kopalni ROW, wziął udział w zawodach Garmin Iron Triathlon - Syców na dystansie 1/2 Ironman (1900 m pływania, 90 km roweru i 21 km biegu). 

Raźniej i taniej – tak jeździ się pociągami Kolei Śląskich w grupie

Wakacje to czas wycieczek, półkolonii i wspólnych wyjazdów grup znajomych. Coraz więcej z nich wybiera podróż pociągami Kolei Śląskich. Planując taką podróż warto pamiętać, że grupy od 10 osób wymagają wcześniejszego zgłoszenia. W zamian uczestnicy korzystają ze zniżek – bilety dla grup są o ok. 30 proc. tańsze od standardowej taryfy, a dodatkowo każdy pasażer może skorzystać z ulg ustawowych. 

Katowice inwestują w zieloną energię. Powstanie farma fotowoltaiczna z magazynami energii

W Katowicach trwa przetarg na zaprojektowanie i budowę farmy fotowoltaicznej, która będzie zasilać miejskie obiekty. Inwestycja o wartości ponad 19 mln zł powstanie w Szopienicach i obejmie również nowoczesne magazyny energii.

Mirosława Nykiel: ETS2 musi być jak najdłużej odsuwany w czasie

Czy unijne propozycje reformy systemu ETS to sukces Polski? Co z ETS2, którego wejścia w życie obawiają się transport czy budownictwo? O tym rozmawiamy z Mirosławą Nykiel, europosłanką Koalicji Obywatelskiej, członkinią ITRE – Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii.