Gaz-System podpisał umowę z firmą Ferrum na wyprodukowanie rur do gazociągu Polska-Słowacja

1531558157 gaz systemprzesyl gaz system

fot: Gaz-System

Operatorem polskiego systemu przesyłu gazu jest spółka Gaz-System

fot: Gaz-System

Gaz-System podpisał z firmą Ferrum umowę na wyprodukowanie i dostarczanie rur, łuków i armatury do budowy gazociągu Polska-Słowacja - poinformowała w piątek spółka. Kontrakt ma być realizowany do kwietnia 2020 r.; jego wartość opiewa na ok. 74 mln zł.

"Gaz-System podpisał z firmą Ferrum kluczową umowę na wyprodukowanie i dostarczanie rur, łuków i armatury do budowy gazociągu Polska-Słowacja. Wartość kontraktu, który będzie realizowany do kwietnia 2020 r. wynosi ok. 74 mln złotych. Inwestycja jest istotnym elementem regionalnego Korytarza Gazowego Północ-Południe" - poinformowała spółka w komunikacie.

Interkonektor o łącznej długości ok. 165 km połączy słowacką tłocznię gazu w miejscowości Velke Kapusany z nowym węzłem w miejscowości Strachocina. Gazociąg będzie miał średnicę 1000 mm i pozwoli na przesył gazu o ciśnieniu 8,4 MPa.

"Zakup rur i armatury to niezbędny element realizacji interkonektora Polska - Słowacja. Rozpoczęty dwa miesiące temu proces budowlany przebiega zgodnie z planem" - powiedział cytowany w komunikacie wiceprezes Gaz-Systemu Artur Zawartko. Zapewnił, że spółka "wywiązuje się terminowo z podjętych zobowiązań i konsekwentnie rozbudowuje system przesyłowy, aby zwiększyć dostępność gazu ziemnego w naszym regionie".

Zakupione rury będą miały długość ok. 16,5 mb, a ich ściany 22,2 mm oraz 14,2 mm. Zakres średnic dostarczonej armatury wyniesie 200-1000 mm.

Polski odcinek gazociągu o długości ok. 61 km przebiega przez teren trzech gmin: Sanok, Bukowsko i Komańcza; w większości przez obszary rolne i leśne. Jest to obszar Kotliny Sanu, Pogórza Bukowskiego i Beskidu Niskiego, zbudowanego z miękkich skał osadowych. Jego budowa jest prowadzona w sposób możliwie najmniej ingerujący w środowisko naturalne i życie mieszkańców. Jak informuje spółka, na terenach osuwiskowych i potencjalnie osuwiskowych montowane będą urządzenia monitoringu, pozwalające na stałe kontrolowanie potencjalnych ruchów podłoża.

Gaz-System zainaugurował budowę połączenia 6 września br. w Bóbrce. Aktualnie trwają prace w zakresie przygotowania trasy gazociągu do budowy. Spółka zapewnia, że do tej pory udało się w dużej mierze wytyczyć pas montażowy i oczyścić teren. Ruszyły również prace nad rozwózką rur i łuków. Rozpoczęto spawanie liniowe. W październiku podpisano także umowę na wykonanie węzła rozdzielczo-pomiarowego w Strachocinie, gdzie rozpocznie swój bieg polsko-słowacki gazociąg.

Inwestycja jest realizowana przez Gaz-System wspólnie ze słowacką spółką Eustream.

Spółka zapewnia, że budowa połączeń gazowych polskiego systemu przesyłowego z systemami państw sąsiednich to niezbędny etap budowy konkurencyjnego rynku gazu w tej części Europy.

Gaz-System odpowiadam za przesył gazu ziemnego oraz zarządza najważniejszymi gazociągami w Polsce. W ramach programu inwestycyjnego 2015-2025 spółka planuje wybudować ponad 2000 km nowych gazociągów w zachodniej, południowej i wschodniej części Polski. Dalsza rozbudowa krajowej sieci przesyłowej, w tym powstanie nowych gazociągów w ramach Korytarza Gazowego Północ-Południe, a także budowa połączeń międzysystemowych z państwami sąsiednimi ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski i będzie stanowić istotny wkład w rozwój europejskiego systemu przesyłowego. Gaz- System jest też właścicielem spółki Polskie LNG, która zarządza terminalem LNG w Świnoujściu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.