Gaz: problem dywersyfikacji dostaw musimy rozwiązać sami

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piotr Naimski wskazał, że przesłany tym połączeniem gaz, jak również surowiec z terminala LNG, ma zastępować - po 2022 roku - kontrakt z rosyjskim Gazpromem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeśli sami nie załatwimy problemów dywersyfikacji dostaw gazu, nikt za nas tego nie zrobi - powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski w piątek (17 marca) dziennikarzom.

Jak dodał, trwają prace nad stanowiskiem rządu dot. poniedziałkowej wstępnej decyzji Komisji Europejskiej ws. zobowiązań Gazpromu. Według Naimskiego wypracowanie tego stanowiska potrwa kilka tygodni.

KE w poniedziałek przyjęła zobowiązania Gazpromu odpowiadające na zarzuty w sprawie nadużywania pozycji monopolisty na rynku gazu w Europie Środkowej i Wschodniej. Oznacza to, że Rosjanie mają zapewnić swobodny przepływ surowca w regionie, a Bruksela nie będzie występować o kary. Bruksela wymusiła jednak na Rosjanach zmiany w modelu działania. Gazprom ma m.in. wyeliminować ograniczenia dotyczące reeksportu gazu, a nawet ułatwić odsprzedaż tam, gdzie nie ma połączeń. Ma też zapewnić, że ceny gazu w Europie Środkowej i Wschodniej będą odzwierciedlać ceny rynkowe.

Bruksela zwróciła się w poniedziałek do zainteresowanych państw regionu, w tym Polski, o komentarze na temat propozycji Gazpromu. Czas na przesłanie uwag to siedem tygodni. Dopiero po ich przeanalizowaniu KE podejmie decyzję, czy zobowiązania Gazpromu wystarczą, by zamknąć postępowanie.

Prezes PGNiG Piotr Woźniak ocenił wcześniej, że Komisja Europejska nie zdiagnozowała wszystkich problemów wynikających z praktyk monopolistycznych stosowanych przez Gazprom. Spółka jeszcze przed terminem nadeśle Komisji swoje uwagi - zapowiedział. Jego zdaniem praktyki monopolistyczne wykorzystywane przez Gazprom były "w całej palecie swojej brzydoty".

Z informacji przedstawionych przez KE wynika, że Gazprom zgodził się na usunięcie wszelkich ograniczeń dotyczących reeksportu gazu; ma też ułatwiać takie przepływy tego paliwa na rynkach w Europie Środkowo-Wschodniej. Gazprom nakładał ograniczenia terytorialne w umowach o dostawy zawieranych z hurtownikami i niektórymi odbiorcami przemysłowymi w ośmiu państwach członkowskich. Chodziło o Polskę, Bułgarię, Czechy, Estonię, Łotwę, Litwę, Węgry i Słowację. Z tego względu swobodny handel gazem w Europie Środkowo-Wschodniej nie jest możliwy.

Innym z problemów, który ma być rozwiązany, jest kwestia cen. KE wskazywała, że Gazprom podzielił rynek, co umożliwiło mu narzucanie wygórowanych taryf w pięciu państwach: w Polsce, Bułgarii, Estonii, na Łotwie i Litwie.

Rosjanie zaproponowali, że wprowadzą zmiany w klauzulach umownych dotyczących rewizji cen, aby zapewnić, że będą one konkurencyjne na tych rynkach gazu. "Gazprom włączy do klauzul rewizji cen zamieszczanych w umowach z odbiorcami w tych pięciu państwach członkowskich konkurencyjne poziomy referencyjne, w tym ceny obowiązujące w zachodnioeuropejskich hubach gazowych. Klauzule rewizji cen uprawniają odbiorców do żądania zmiany cen gazu. Dzięki tym zobowiązaniom klientom będzie przysługiwać wyraźne prawo umowne do wystąpienia o rewizję, gdy płacone przez nich ceny będą odbiegać od konkurencyjnych poziomów referencyjnych" - wyjaśnia KE. Gazprom ma też zwiększyć częstotliwość i szybkość rewizji cen.

W 2015 roku Komisja formalnie zarzuciła rosyjskiemu koncernowi, że łamie unijne zasady konkurencji, realizując strategię zmierzającą do podziału rynku gazu w krajach członkowskich z Europy Środkowej i Wschodniej, np. poprzez ograniczanie odbiorcom możliwości reeksportu gazu. KE wskazywała, że rosyjski koncern utrudnia konkurencję na rynku gazu w ośmiu z nich: Polsce, Bułgarii, Czechach, Estonii, Węgrzech, Litwie, Łotwie i Słowacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.