Gaz łupkowy przestał być sprawą polską, bo...

1363675829 opalino wiertnia pgnig

fot: PGNiG

Czysta Energia krytycznie ocenia propozycję rządową zwiększenia głębokości otworów wiertniczych...

fot: PGNiG

Możemy liczyć na wsparcie kilku innych krajów, m.in. Holandii i Wielkiej Brytanii. Ponadto prace nad unijnymi regulacjami w sprawie gazu łupkowego mogą się przedłużyć na kolejną kadencję Parlamentu Europejskiego.

To dobra wiadomość dla Polski, dla której wyśrubowane wymogi związane z ochroną środowiska mogłyby oznaczać trudności w poszukiwaniach i wydobyciu gazu niekonwencjonalnego. To również szansa, że regulacje w dotychczas omawianym kształcie w ogóle nie powstaną, bo stopniowo zmienia się podejście w UE do tego surowca.

- W tej chwili dopiero toczy się debata. Są przygotowywane pewne rozwiązania, jeszcze nie wiemy jakie. Na pewno decyzje KE będą jeszcze weryfikowane przez Parlament Europejski i rządy, więc mogą zostać złagodzone, i to jest bardzo ważne. Po drugie, myślę, że nie wejdą bardzo szybko w życie właśnie ze względu na zmianę Komisji po wyborach do Europarlamentu, a wtedy już cała sytuacja może się zmienić - mówi Lena Kolarska-Bobińska, europosłanka. - Nie wpadałabym w całkowitą panikę.

W Polsce szacowane zasoby gazu niekonwencjonalnego są jedne z największych w UE, więc dodatkowe wymogi związane z ochroną środowiska mogą utrudnić, a nawet uniemożliwić jego wydobycie.

Dlatego czas działa na korzyść Polski. Po pierwsze, będziemy więcej wiedzieć o tym, jakie są rzeczywiste zasoby gazu łupkowego. Po drugie, jak przekonuje europosłanka, może być łatwiej o poparcie naszego stanowiska wśród innych państw członkowskich, ponieważ powoli Unia zaczyna przekonywać się do gazu z łupków.

- Dzięki dyskusji o sytuacji energetycznej w Europie, o kosztach energii i o tym, jak bardzo koszty i ceny energii w Stanach Zjednoczonych spadły dlatego, że zaczęto wydobywać gaz łupkowy, zmienia się atmosfera wobec gazu łupkowego - mówi Kolarska-Bobińska. - Rzeczywiście nie jest łatwo, bo Polska jest głównym źródłem tego surowca i tutaj, poza Anglią, leżą te zasoby, więc to my odbijamy wszystkie zarzuty, trudności, problemy. Wpływamy na tę europejską legislację, ale pionierzy nigdy nie mają łatwej drogi.

Zdaniem europosłanki gaz łupkowy przestał być sprawą polską, bo możemy liczyć na wsparcie kilku innych krajów, m.in. Holandii i Wielkiej Brytanii.

- Sprzymierzeńcami Polski są również europosłowie z niektórych landów z Niemiec, którzy rozumieją co to znaczy energia, wydobycie, ceny. To są również europosłowie z Francji, którzy mówią: gaz jest gazem, tyle że gaz łupkowy wydobywa się inaczej, a ponieważ stawiamy na zmiany, odchodzimy od węgla, chcemy więcej czystego powietrza, a więc postawmy też na gaz łupkowy - mówi Lena Kolarska-Bobińska. - Ja jestem dobrej myśli. Chciałabym tylko, żeby się okazało, że ten gaz łupkowy w Polsce jest naprawdę i że uda się go wydobyć w taki sposób, że będzie to opłacalne.

Ostateczny kształt przepisów zaproponowanych przez Komisję Europejską ma być znany przed końcem roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.