Gaz łupkowy: projekt ustawy wraca do komisji

1386770148 wjherowo opalino 03

fot: PGNiG

Nowelizacja PGG upraszcza procedury administracyjne, towarzyszące poszukiwaniom i wydobyciu. Badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję

fot: PGNiG

Procedura przyznawania koncesji dla firm poszukujących i wydobywających gaz z łupków będzie uproszczona - przewiduje rządowy projekt nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego. W czwartek (5 czerwca) większość posłów zgłosiła do projektu poprawki i wrócił on do komisji.

Nowe przepisy przewidują, że badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję. Zamiast dotychczasowych kilku rodzajów koncesji nowelizacja wprowadza jeden - koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą. Wydobycie na części koncesji będzie można zacząć przed zakończeniem poszukiwań w innej części. Zachowane zostaną jednocześnie prawa nabyte dotychczasowych koncesjonariuszy.

Tomasz Piotr Nowak z PO uważa, że nowela wpłynie pozytywnie na wzrost konkurencyjności.

- Ponadto ograniczamy ryzyko po stronie inwestora, poprzez połączenie najbardziej kapitałochłonnego etapu związanego z poszukiwaniem i rozpoznawaniem złoża z etapem wydobywania w formie jednej koncesji - mówił.

Złożył poprawkę, która - jak tłumaczył - usunie wątpliwości interpretacyjne dotyczące zasad nabywania mienia przez strony umowy o współpracy.

Poprawki złożył też Piotr Naimski z PiS. Przekonywał, że projekt ma ogromne znaczenie dla rozwoju sektora wydobycia gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

- Niestety z ustawy wyrzucono operatora kopalin jako spółkę Skarbu Państwa, która miałaby udział we wszystkich koncesjach i była narzędziem organu koncesyjnego - powiedział.

Dodał, że zasadnicze poprawki PiS prowadzą do przywrócenia do projektu koncepcji NOKE - Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych. Pozostałe poprawki dotyczą m.in. wprowadzenia obowiązku przekazywania służbie geologicznej interpretacji danych i wyników badań.

Marek Gos z PSL zgłosił kilka poprawek związanych z uproszczeniami dla przedsiębiorców prowadzących działalność odkrywkową.

- Pewne dokumenty nie powinny się powielać - mówię o uzgodnieniach oraz opiniach prowadzonych przez organy samorządu terytorialnego - wskazał.

Złożone przez Ryszarda Zbrzyznego z SLD poprawki idą - jak mówił - w kierunku poprawy przedsiębiorczości i dania szansy inwestorom, którzy będą chcieli skorzystać z przepisów zawartych w noweli.

Jan Cedzyński z Twojego Ruchu podkreślił, że nowelizacja wychodzi naprzeciw przedsiębiorcom.

- Oczywiście nie wszystkie z proponowanych zapisów wpisują się w wizję przepisów, które TR uważa za optymalne. Jednak z powodu wagi problemu, jaki porusza ta regulacja, konieczne jest szybkie dostarczenie rynkowi właściwego instrumentu prawnego" - wskazał. Powiedział, że TR uważa, iż projekt jest "rozsądnym kompromisem pomiędzy interesami państwa i przedsiębiorców.

Dodał, że TR jest za przyjęciem projektu w obecnym kształcie.

Z kolei Józef Rojek z SP poinformował, że stanowisko jego koła będzie uzależnione od tego, jakie poprawki zaproponuje sejmowa komisja.

Zgodnie z rządowym projektem nowelizacji zostaną wprowadzone przetargi na udzielanie koncesji na poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż dla zakwalifikowanych podmiotów. Przepisy przewidują też m.in. konieczność składania przez koncesjonariuszy zabezpieczeń na wypadek, gdyby np. nie podjęli przewidzianych koncesją prac, blokując w ten sposób dostęp innych chętnych do danych złóż.

Obowiązywać ma też jedna dokumentacja zamiast dwóch osobnych: geologicznej i inwestycyjnej. Główne procedury środowiskowe - długie i skomplikowane - przesunięto z początku prac na ostatnią fazę przed rozpoczęciem wydobycia. Koncesje będą przyznawane w przetargach, do których będą mogli stawać inwestorzy po przejściu procedury prekwalifikacji. Rząd zapewnia, że projekt zapewnia zachowanie praw nabytych inwestorów, a koncesje, które zostaną udzielone przed wejściem w życie ustawy, zachowają swoją ważność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.