Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Gaz łupkowy: mamy go 1,9 bln metrów sześciennych

fot: Andrzej Bęben/ARC

1,9 bln m sześc. to wartości - jak przyznano podczas konferencji - maksymalne, czyli najbardziej optymistyczne..

fot: Andrzej Bęben/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

W środę 21 marca w Muzeum Geologicznym Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy przedstawił długo zapowiadany "Raport o polskich zasobach gazu i ropy w łupkach". Geolodzy ostudzili zapały polityków. Nie ma w Polsce 5,3 bln m sześc. gazu niekonwencjonalnego, lecz - tylko, albo aż - 1,9 bln metrów. I to maksymalnie oraz w sumie: w zasobach na lądzie i w morzu.

- To jest raport otwarcia, który w przyszłości będzie uzupełniany o nowe dane - mówił Piotr Woźniak, wiceminister środowiska i główny geolog kraju. - W połowie jestem z nie go zadowolony w połowie jestem niezadowolony.

O raporcie, oprócz wiceministra na konferencji prasowej wypowiadał się dyrektor PIG-PIB prof. Jerzy Nawrocki. Po konferencji dyrektor Instytutu przyznał portalowi górniczemu nettg.pl, że przedstawione szacunki mogą być kubłem zimnej wody na optymizm prezentowany przez polityków. A przypomnijmy, że z różnych stron sceny politycznej, w oparciu o najbardziej optymistyczne, amerykańskie prognozy, mówiono o pokryciu zapotrzebowania na gaz na trzy wieki, o niezależności energetycznej i o rysujących się możliwościach tego, iż Polska stanie się znaczącym eksporterem gazu łupkowego. To jednak przeszłość. A jak wygląda przyszłość według "Raportu o polskich zasobach..."?

Sporządzono go, jak przyznał dyrektor PIG, w oparciu o pomoc amerykańskich służb geologicznych. Do szacunków posłużyły materiały i dane pozyskane z 39 tzw. otworów archiwalnych. Wywiercono je w w ubiegłym wieku, w latach 1960-1980. W tworzeniu raportu nie można było oprzeć się na danych uzyskanych z obecnie prowadzonych lub przeprowadzonych odwiertów, gdyż z 22 takich odwiertów do Ministerstwa Środowiska (wydaje koncesje na poszukiwanie) zraportowano tylko wyniki z dziewięciu.

Te 1,9 bln m sześc. to wartości - jak przyznano podczas konferencji - maksymalne, czyli najbardziej optymistyczne. Dodajmy, że na tyle zasoby gazu szacował kilka dni temu prof. Mariusz Orion Jedrysek, który przed 6 laty zainicjował poszukiwania gazu łupkowego.

Maksymalne zasoby zlokalizowane są w analizowanym (przez raport) pasie, czyli bałtycko-podlasko-lubelskim. Prawdopodobnie wielkości te mogą być niższe. Wówczas mielibyśmy od 345 do 768 mld m sześc. gazu łupkowego. Zakładając taki scenariusz, wystarczyłoby to na minimum 35 lat pokrycia zapotrzebowania Polski na gaz (maksimum na 65 lat).

- To i tak 5,5 raza więcej od udokumentowanych złóż gazu konwencjonalnego - tłumaczył w połowie zadowolony minister Woźniak.

Rzecz jednak w tym, że większość tego gazu ma złoża w szelfie bałtyckim, a tam dziś nikt nie prowadzi poszukiwań. Te trwają na lądzie i w 2012 r. wykonano 14 otworów wiertniczych. Koncesjonariusze zapowiadają, że do roku 2017 wywiercą jeszcze 127 otworów, co - jak przyznaje sam PIG - nie jest wielkością imponującą.

Wiceminister Woźniak w podczas konferencji oraz w pokonferencyjnej rozmowie z portalem górniczym nettg.pl podkreślał, że raport otwarcia jest prognozą obiektywną, bo ci, którzy go opracowali "nie są od przerysowywania rzeczywistości". Nie sądzi, by obniżone wartości o zasobach gazu implikowały spadkiem zainteresowania poszukiwaniami i w drugim etapie - wydobywaniem gazu łupkowego.

Zapytany przez nas, czy dyrektywa węglowodorowa w myśl której, koncesje na wydobycie miałyby być udzielane drogą przetargów, główny geolog kraju powiedział, że za trzy tygodnie będą przedstawione rozwiązania będące "złotym środkiem" w rozwiązaniu tego problemu. Dodał, że w Sejmie trwają prace nad ustawą, która gwarantowałaby inwestorom zaangażowanym w gaz łupkowy prawa nabyte.

Do raportu o zasobach gazu łupkowego będzie szerzej wracać na łamach portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej.

W galerii: Publikacja "Raportu o polskich zasobach gazu i ropy w łupkach", Warszawa 21 marca 2012 (zdjęcia Andrzej Bęben - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

ARP nie planuje wycofania Rafametu z giełdy, podtrzymuje plan dokapitalizowania spółki

Agencja Rozwoju Przemysłu nie planuje wycofania Rafametu z GPW, podtrzymuje realizację programu dokapitalizowania spółki łącznie o 80 mln zł. Po dwóch transzach o wartości 50 mln zł, trzecia, w wysokości 20 mln zł, ma trafić pod obrady walnego zgromadzenia 22 maja - poinformowała Agencja.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 24 - Sławomir Krenczyk, wiceprezes LW Bogdanka

Ze Sławomirem Krenczykiem, wiceprezesem LW Bogdanka, porozmawialiśmy o przyszłości i transformacji spółki w obliczu wyzwań sektora wydobywczego, skupiając się na strategii rozwoju kopalni oraz jej roli w zapewnieniu bezpieczeństwa surowcowego Polski.

Kopalnia zaangażowana w fundusz dla naukowców

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A. oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – Centrum Badań Zmian Klimatu i Środowiska 29 kwietnia podpisały umowę o współpracy, której celem jest realizacja wspólnych działań w obszarze ochrony środowiska, rozwoju badań naukowych oraz wzmacniania relacji między nauką a biznesem. Inicjatywa objęta jest patronatem ministra klimatu i środowiska.