Gaz łupkowy: jeszcze możemy być potęgą...

fot: Andrzej Bęben/ARC

1,9 bln m sześc. to wartości - jak przyznano podczas konferencji - maksymalne, czyli najbardziej optymistyczne..

fot: Andrzej Bęben/ARC

Państwowy Instytut Geologiczny 21 marca przedstawił długo oczekiwany i obiecywany raport o polskich zasobach gazu z łupków. Wyszło, że maksymalnie mamy go trzy razy mniej niż szacowano. Teraz okazuje się, że PIG mógł się mylić, bo zamiast 1,92 mld m sześc. łupkowego możemy mieć go dwa razy więcej!

Skąd ta zmiana szacunków i - nie ukrywajmy - przyczynek do poprawy optymizmu nadszarpniętego pigowskim raportem? Ano stąd, że Saponis Investments poinformowała Dziennik Gazetę Prawną o wynikach odwiertów wykonanych przez tę firmę na Pomorzu.

Firma dostała koncesje na prowadzenie poszukiwań gazu łupkowego w rejonie Sławna, Słupska i Stargardu. Pola mają ok. 3 tys. m. kw. powierzchni. I jak informuje Dziennik Gazeta Prawna "mogą zawierać od 128 mld m sześc. gazu łupkowego w najbardziej pesymistycznym scenariuszu do nawet 376 mld m sześc. w optymistycznym", bo "tak wynika z badań prowadzonych przez RPS Energy Ltd na odwiertach firmy Saponis Investments, które zostały opublikowane przez LNG Energy, udziałowca Saponisu".

Oznaczać może, że w Polsce jest od od 4,6 bln do 13,6 bln m sześc. łupkowego. Zważywszy, że do eksplatacji przemysłowej nadaje się jedna piąta zasobów, to wyszłoby, że na wydobycie czeka - circa - od 1 do 3 bln m sześc. gazu ziemnego z łupków. Przypomnijmy, że wymieniony z początku raport PIGP oszacował (na podstawie próbek z odwiertów wykonanych głównie w latach 60.) wydobywalne zasoby gazu na od 34,6 mld m sześc. do 1,92 bln. Jednak prawdopodobne zasoby oszacowano w przedziale od 346 do 768 mld m sześc.

Warto przypomnieć, że odkąd gaz łupkowy stał się przedmiotem ożywionej dyskusji, tak społecznej, ekonomicznej, jak i politycznej, najczęściej przedstawiano najbardziej optymistyczne szacunki co do jego zasobów. I tak mówiono i pisano, że zasoby gazu łupkowego w Polsce należą do największych w Europie i wg szacunków amerykańskich wynoszą one 5,3 bln m sześc., co pokryć może zapotrzebowanie Polski na gaz ziemny (bo nim w istocie jest gaz uzyskiwany z łupków) na 300 lat. Ze sprzedaży gazu miano finansować, m.in., dostatnie emerytury. Może po ujawnieniu wyników z odwiertów wykonanych przez Saponis Investments, znów będzie można pomarzyć o Polsce niezależnej energetycznie i gazem stojącej?

 

Czytaj więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej:
Gaz łupkowy: A jednak mamy mnóstwo tego surowca

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.