Gaz: lobby antyłupkowe atakuje, wiceminister wyjaśnia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiceminister Woźniak apeluje o spokojną dyskusję w PE, ale czy posłucha go antyłupkowe lobby?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zwolennicy zwiększenia nadzoru nad wydobywaniem gazu łupkowego starają się zmienić unijne prawo tak, by środowisko naturalne było chronione w większej mierze. Piotr Woźniak, wiceminister środowiska odpowiedzialny za kwestię łupków w polskim rządzie, liczy, że będzie możliwa racjonalna, a nie emocjonalna dyskusja na unijnym forum. Do kolejnego starcia między zwolennikami a przeciwnikami łupków dojdzie w grudniu.

Parlament Europejski, głównie głosami socjalistów, Zielonych i liberałów, przegłosował zaostrzenie dyrektywy środowiskowej, co oznacza konieczność sporządzania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko już na etapie prowadzenia poszukiwań gazu łupkowego. Jednak to nie koniec prac nad wprowadzeniem wspólnego, unijnego prawodawstwa.

- Następnym etapem będzie uzgodnienie stanowiska przyjętego w czytaniu przez Parlament Europejski w tzw. procedurze trilogu z Radą UE, w tym wypadku z radą ministrów środowiska - tłumaczy Piotr Woźniak, Główny Geolog Kraju i wiceminister środowiska. - Wymagać to będzie od nas ogromnego wysiłku na poziomie Rady, gdzie będzie można podjąć rzeczową dyskusję. Czytanie projektu zmian w PE było podszyte niesłychaną emocją, a tu jest potrzebny zimny rachunek ekonomiczny i dobra analiza środowiskowa wpływu takiej regulacji na przyszłość nowego przemysłu, czyli ropy i gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

Dyskusja dotycząca zagrożeń dla środowiska, zdaniem wiceministra, przebiega w sposób "niesłychanie niezrównoważony", i przeważają w niej oponenci.

Piotr Woźniak przypomina, że jeśli w Europie rozwinie się wydobycie gazu niekonwencjonalnego i dojdzie do zmian podobnych, jakie miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, to może to zupełnie odwrócić porządek rzeczy.

- W Stanach Zjednoczonych jeszcze cztery lata temu kwitł import gazu, choćby skraplanego. W tej chwili jest presja firm amerykańskich na to, żeby eksportować gaz, dlatego że tyle jest go na rynku. Z kolei energia produkowana z innych nośników niż gaz jest od prawie dwóch lat droższa niż ta produkowana z gazu, ponieważ ceny tego paliwa spadły - wyjaśnia Piotr Woźniak.

Choć nadzieje związane z gazem łupkowy, zwłaszcza w Polsce, są duże, to eksperci nie liczą na to, że złoża tego surowca doprowadzą do aż tak dużej rewolucji na rynku. Do tej pory nie udało się uzyskać wiarygodnych danych potwierdzających, jak duże pokłady gazu kryją polskie łupki i ile z nich uda się wydobyć na skalę przemysłową.

- Pewnie nie będziemy mieli tak optymistycznego scenariusza jak w przypadku USA, ale zanosi się na poważną zmianę akcentów i zmianę na rynku. A to zawsze wzbudza ogromną reakcję. Przed nami sporo pracy przed pierwszym posiedzeniem, w którym będzie próba uzgodnienia stanowiska Parlamentu i Rady, a to pewnie nastąpi jeszcze w grudniu tego roku - informuje Piotr Woźniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.