Gaz: Budzanowski ostrożnie o propozycji budowy Jamał-Europa II

1348653206 budzanowski mikolaj msp gov pl

fot: msp.gov.pl

Jest granica odpowiedzialności ze strony tego typu organizacji i moim zdaniem została ona przekroczona - uważa Mikołaj Budzanowski

fot: msp.gov.pl

Do doniesień medialnych na temat drugiej nitki gazociągu jamalskiego podchodzę z dużą ostrożnością - powiedział minister skarbu Mikołaj Budzanowski. Jak podały media, prezydent Rosji Władimir Putin zlecił Gazpromowi powrócić do projektu budowy gazociągu Jamał-Europa II.

"Do doniesień medialnych na temat drugiej nitki gazociągu jamalskiego podchodzę z dużą ostrożnością, ponieważ zgoda lub jej brak na realizację takiego projektu powinna być uzależniona od ceny przesyłanego surowca oraz dostawców. Kluczowe znaczenie ma tu także akceptacja przedsiębiorców z UE, potencjalnych odbiorców gazu rosyjskiego, na dalsze zwiększenie importu z jednego źródła" - powiedział cytowany w komunikacie resortu skarbu minister Budzanowski.

W środę (3 kwietnia) rosyjska agencja ITAR-TASS podała, że prezydent Rosji Władimir Putin zlecił koncernowi Gazprom powrócić do projektu budowy drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa z myślą o dostawach dla Polski, Słowacji i Węgier. Putin spotkał się w środę z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem.

"Decyzję o budowie gazociągu przesyłowego podejmie suwerennie polski rząd i polski operator gazociągów przesyłowych. Ponadto dziedzictwo gazociągu jamalskiego daje dowód na to, że mieszane struktury własnościowe zarządzające gazociągami tranzytowymi nie są efektywne" - uważa minister skarbu. Mikołaj Budzanowski podkreślił, że opierając się właśnie na tym doświadczeniu "projekt budowy nowego gazociągu może być realizowany tylko przez inwestora, którego właścicielem jest państwo polskie, będące krajem tranzytowym".

Eksperci, z którymi w środę rozmawiała PAP również z dużą ostrożnością podchodzą do propozycji powrotu do budowy Jamał-Europa II.

Janusz Steinhoff, były wicepremier, minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka, uważa, że informacja przekazana przez rosyjską agencję ITAR-TASS nt. budowy Jamału II jest niejasna.

- Agencja podaje, że budowa gazociągu miałaby zwiększyć niezawodność zaopatrzenia w gaz Polski, Słowacji, Węgier. Ja tego za bardzo nie rozumiem zwłaszcza, że Słowacja i Węgry zaopatrywane są przez inny (niż Polska) gazociąg - powiedział Steinhoff.

Podkreślił, że Polska jest otwarta na projekty tranzytowe, ale one muszą się mieścić także w realiach prawnych UE.

- Polska jest współwłaścicielem pierwszej nitki. Mamy tam po 48 proc., Rosja i Polska. Jeżeli ten gazociąg (Jamał II) miałby być budowany przez EuRoPol Gaz, czyli firmę polsko-rosyjską i ona byłby właścicielem, a operatorem byłby Gaz-System, przebieg tej nitki odpowiadałby naszym interesom ekonomicznym i inwestycja byłaby racjonalna ekonomicznie, to nie widzę przeciwwskazań do poparcia tego projektu - ocenił Steinhoff.

Ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak ocenił, że zapowiedź powrotu do budowy gazociągu "jest politycznie przyjemnym gestem w naszą stronę".

- Rosja zbiera punkty pokazując, że jest gotowa do współpracy, ale prawdopodobnie nikt nie podejmie tej współpracy, ani Polacy, ani Rosjanie - powiedział.

Szczęśniak dodał, że gazociąg Jamał II jest obecnie niepotrzebny.

- W sensie faktycznym, biznesowym, ekonomicznym i realnym ten projekt dzisiaj nie ma prawa bytu. Obecnie nie ma także podstaw do zwiększania mocy przesyłowych, skoro nie są one do końca wykorzystywane. Europa coraz mniej importuje gazu, a Rosja jest także coraz bardziej zwrócona w kierunku Azji. Trzeba także pamiętać, że Polska chce uniezależnić się od rosyjskiego gazu i zdywersyfikować źródła jego pochodzenia - dodał ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.