Gabriela Morawska-Stanecka w radzie PKE

Morawska stanecka gabriela

fot: ARC

Gabriela Morawska-Stanecka jest członkiem rady nadzorczej PKE

fot: ARC

Rozstrzygnięto konkurs na członka Rady Nadzorczej Południowego Koncernu Energetycznego.

Gabriela Morawska-Stanecka została powołana przez zwyczajne walne zgromadzenie na członka rady nadzorczej PKE.


Gabriela Morawska-Stanecka, radca prawny. W 1991 r. ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Dwa lata później złożyła egzamin sędziowski oraz egzamin radcowski. Stypendystka amerykańskiej Agency for International Development. W latach 1994-1998 prowadziła praktykę prawniczą jako radca prawny we własnej kancelarii.

Obsługiwała firmy górnicze oraz spółki Skarbu Państwa, biorąc czynny udział w procesie restrukturyzacji górnictwa. Od 1998 do 2007 roku wykonywała zawód notariusza, prowadząc kancelarię notarialną, najpierw jednoosobowo, a następnie w formie spółki cywilnej. W tym czasie uczestniczyła w procesie restrukturyzacji przedsiębiorstw, ze szczególnym uwzględnieniem branży górniczej, jak również sporządzała szereg skomplikowanych umów, zarówno z zakresu prawa cywilnego, jak i gospodarczego. Zna języki: angielski, hiszpański i rosyjski.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego